25 listopada
sobota
Erazma, Katarzyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Abp Hoser: Młodzieży brak dobrych wzorców

Ocena: 0
908

– Tyle rodzin i małżeństw się rozpada. Młodzi nie mają pozytywnych wzorców, dlatego wybierają już nawet nie związek cywilny, ale kohabitację przy zgodzie swoich rodziców – powiedział abp Henryk Hoser SAC.

2015-12-27 17:34
mag / Warszawa (KAI), mz
fot. Michał Ziółkowski/Idziemy

W uroczystość Świętej Rodziny ordynariusz warszawsko-praski przewodniczył uroczystej Mszy św. w parafii Świętej Rodziny na stołecznym Zaciszu. W trakcie liturgii 100 par przeżywających w tym roku jubileusz 65-, 60-, 50– i 25-lecia swojego małżeństwa odnowiło przyrzeczenia.

– Świadectwo waszego wspólnego życia jest dla nas czytelnym znakiem, że miłość małżeńska i rodzicielska jest w stanie przetrwać różnego rodzaju trudności i zawirowania jeśli jest zakorzeniona w Bogu – powiedział w homilii abp Hoser. Wyraził też wdzięczność jubilatom za przykład ich życia i nazwał ich „ikoną Trójcy Przenajświętszej”. – Wasze życie jest cennym przykładem zwłaszcza dla młodego pokolenia, które boryka się dziś z lękiem o przyszłość, nie wierząc w trwałość związku małżeńskiego – dodał kaznodzieja.

Mówiąc o trudnościach, z jakimi zmaga się współczesna młodzież, gdy myśli o swojej przyszłości, hierarcha wymienił m.in. strach przed porażką. – Tyle rodzin i małżeństw się rozpada. Tyle jest w nich nieszczęść. Młodzi nie mają zatem pozytywnych przykładów, nie mają wzorców, które dawałyby im nadzieję i nie chcą podejmować decyzji o zaangażowaniu się w relację z drugą osobą na całe życie. W związku z tym wybierają już nawet nie związek cywilny, ale koabitację przy zgodnie swoich rodziców – ubolewał abp Hoser. Podkreślił, że takie próby wspólnego życia słabo związanego związku zawsze kończą się rozpadem.

Biskup warszawsko-praski stwierdził, że wierność w małżeństwie jest wyrazem, niejako miernikiem autentycznej miłości. – Tylko ten, kto jest zdolny do wierności, jest również zdolny do miłości czy do wzięcia odpowiedzialności za drugą osobę – podkreślił.

Zwrócił uwagę, że jednym z warunków trwałości małżeńskiej jest postawa wzajemnego przebaczenia. – Jak uczy nas św. Paweł, mamy oblec się w serdeczne miłosierdzie, pokorę, dobroć, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem podobnie jak Pan nam. Jest to niejako kodeks życia rodzinnego – zaznaczył kaznodzieja.

Przywołał jednocześnie słowa św. Jana Pawła II, który pisał za św. Pawłem, że „Prawdziwa Miłość wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i we wszystkim pokłada nadzieje. Jest bowiem w niej obecna potężna moc Boga samego, który jest Miłością i potężna moc Jezusa Chrystusa Odkupiciela człowieka i zbawiciela świata”.

– Jezus Chrystus wszedł w ten świat poprzez Bramę Miłosierdzia, którą była Święta Rodzina – powiedział abp Hoser. Zwrócił uwagę, że życie tej rodziny nie było sielankowe, ale niezwykle wymagające i pracowite. – Zarówno św. Józef, jak i Najświętsza Maryja Panna szli drogą wiary. Nie rozumieli wielu wydarzeń i okoliczności, które ich spotykały, ale ufali Bogu. A zatem trudności, ciemności i wątpliwości, które były ich udziałem, także i nas nie ominą – powiedział bp warszawsko-praski, zachęcając do zawierzenia Bogu swoich małżeństw i rodzin.

Liturgią zwieńczył uroczysty akt zawierzenia rodzin Bożemu Miłosierdziu, po którym odśpiewano uroczyste „Te Deum”. Na zakończenie każde z małżeństw otrzymało specjalne błogosławieństwo z rąk abp. Henryka Hosera.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły