22 kwietnia
czwartek
Kai, Leonii, Sotera
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Abp Henryk Hoser w szpitalu. Jest zakażony koronawirusem

Ocena: 0
1247

„Abp Henryk Hoser SAC znalazł się w szpitalu. Przyjechał do Polski, żeby się zaszczepić. Przyjął pierwszą dawkę Pfizera, ale przed przyjęciem drugiej się zaraził COVID-19. Proszę o modlitwę w jego intencji. To jeden z najbardziej prawych i wiernych polskich biskupów. Wykonał niezwykłą pracę w Medjugoriu" - napisał na swoim profilu facebookowym redaktor naczelny tygodnika Idziemy ks. Henryk Zieliński.

Fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Ksiądz Arcybiskup z powodu zakażenia Covid-19 przebywa na oddziale jednego ze szpitali. Stan na chwilę obecną jest stabilny. Polecamy Księdza Arcybiskupa modlitwie.

– czytamy na Facebooku abp. Hosera.

Czytaj także:

***

Poniżej przybliżamy sylwetkę arcybiskupa:

Abp Henryk Hoser urodził się 27 listopada 1942 r. w Warszawie w rodzinie znanych ogrodników, Janusza i Haliny z Zabłońskich. Ojciec został rozstrzelany podczas rzezi Woli w czasie Powstania Warszawskiego. Matka była kobietą bardzo wykształconą, znała kilka języków obcych.

Młody Henryk uczył się w liceum im. T. Zana w Pruszkowie i już w szkole średniej zdecydował, że chce studiować medycynę. Jak zaznacza, interesował się biologią, a przy tym większość jego kuzynów wybierała studia związane z tą dziedziną wiedzy. W 1960 r. rozpoczął naukę na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Warszawie. Studia lekarskie ukończył w 1966 r. i na kolejne dwa lata pozostał na uczelni jako asystent w Zakładzie Anatomii Prawidłowej. W 1969 pracował jako lekarz prowadzący oddziału internistycznego w szpitalu rejonowym w Ziębicach.

O powołaniu kapłańskim mówi, że spadło na niego niespodziewanie, było nagłym olśnieniem. „Ujawniła się wówczas cała różnica między wyborem zawodu a powołaniem – tłumaczy abp Hoser. – Do pierwszego dochodzi się przez porównawczą analizę różnych alternatywnych możliwości, z uwzględnieniem upodobań, zdolności, talentów i przykładów. Powołanie do kapłaństwa i życia konsekrowanego przychodzi zaś z zewnątrz, z góry i staje się wewnętrznym imperatywem – życiową koniecznością. Można ją odrzucić, ale intuicja podpowiada, że odmowa ta nie byłaby szczęściodajna”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 kwietnia

Czwartek, III Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
«Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 44-51
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter