16 listopada
piątek
Gertrudy, Edmunda, Marii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Abp Henryk Hoser o Medjugorie: Największym fenomenem są masowe nawrócenia i spowiedzi

Ocena: 0
575

– Co ciekawe, ludzie wracając do swoich środowisk mają w sobie głęboką potrzebę przekazywania swojego doświadczenia dalej, a wiec radości ze spotkania z Bogiem, z odnalezienia sensu życia – mówi o pielgrzymkach do Medjugorie abp Henryk Hoser

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

– Medjugorie to dziś duchowe płuca Europy, gdzie miliony ludzi odkrywają Boga i piękno Kościoła – powiedział abp Henryk Hoser, zachęcając kapłanów do przybywania z posługą sakramentalną do tego miejsca. Od 22 lipca br. emerytowany biskup warszawsko-praski pełni funkcję wizytatora apostolskiego o charakterze specjalnym dla parafii w Medjugorie, na czas nieokreślony i ad nutum Sanctae Sedis (do dyspozycji Stolicy Apostolskiej). Jego zadaniem jest usprawnienie miejscowego duszpasterstwa.

Rokrocznie do Medjugorie przybywa ok. 2,5 mln osób z całego świata i liczba ta powoli się zwiększa. Choć mozaika wiekowa jest duża, to jednak największy odsetek stanowią ludzie młodzi. Zdecydowana większość pątników przyjeżdża z Polski i z Włoch. Wiele grup przybywa także z krajów Europy Zachodniej, w tym z Hiszpanii, Niemiec, Holandii, a nawet z Francji. – To są w większości ludzie, którzy pochodzą z „Kościoła zanikowego” w którym praktyka spowiedzi jest już rzadkością i nagle doświadczają działania Bożej łaski. Największym fenomenem są masowe nawrócenia i spowiedzi - powiedział abp Hoser. Dodał, że 50 konfesjonałów obleganych jest długimi kolejkami, do tego stopnia, że kapłani nie nadążają nawet spowiadać. 

– Co ciekawe, ludzie wracając do swoich środowisk mają w sobie głęboką potrzebę przekazywania swojego doświadczenia dalej, a wiec radości ze spotkania z Bogiem, z odnalezienia sensu życia – podkreślił hierarcha. – To, co również zdumiewa, to fakt, że w wielu krajach istnieje już sieć pielgrzymów, którzy nawiedzili Medjugorie. Organizują się, spotykają, wspólnie się modlą, a nawet podejmują konkretne działania na rzecz społeczności lokalnej, czy miejscowego Kościoła – zwrócił uwagę abp Hoser.

Podkreślił, że kult maryjny w Medjugorie ma charakter chrystocentryczny - Większość liturgii skoncentrowana jest na misterium Jezusa Chrystusa, a więc na Eucharystii i tych elementach, które do niej prowadzą. - Szczególne miejsce odgrywa sam sakrament pokuty i pojednania, który prowadzi do komunii z Bogiem i z ludźmi – zaznaczył hierarcha.

– Obok działań liturgicznych i para-liturgicznych, które mają charakter pobożnościowy, przybywający do Medjugorie pielgrzymi uczestniczą codziennie w katechezach, które głoszą ich duszpasterze, stali kapelani lub miejscowi franciszkanie. Jest to szansa na pogłębienie świadomości wiary. Nie możemy bowiem zapominać, że autentyczna wiara ma charakter rozumny, co pokazuje nam przykład Najświętszej Maryi Panny – zwrócił uwagę abp Hoser.

Wspomniał też, że wielu młodych ludzi decyduje się na odprawienie w Medjugorie tygodniowych rekolekcji zamkniętych połączonych z postem o chlebie i wodzie. Odbywają się one przez cały rok w tzw. „Domu Pokoju”. W Medjugorie odbywają się również kongresy dla poszczególnych grób zawodowych, np. dla pielęgniarek, lekarzy, spowiedników, czy rekolekcjonistów. 

Mówiąc o działalności charytatywnej, którą w Medjugorie prowadzi wiele grup i stowarzyszeń abp Hoser zwrócił uwagę na Wspólnoty Cenacolo. – Zajmują się one leczeniem młodych osób uzależnionych od alkoholu i narkotyków. Jest Cenacolo dla kobiet i Cenacolo dla mężczyzn. – Niesamowitym doświadczeniem jest spotkanie ludzi, którzy z osób uzależnionych na nowo stają się ludźmi wolnymi, pełnymi życia i perspektyw. Co ciekawe jedną z metod stosowanych w tych ośrodkach jest benedyktyńska zasada modlitwy i pracy, a więc ora et labora. To stawia uzależnionych na nogi – dzielił się abp Hoser. 

Wśród wyzwań i planowanych zmian wymienił potrzebę rozbudowy infrastruktury. Zaznaczył, że w pierwszej kolejności potrzebne jest zabezpieczenie przestrzeni liturgicznej. – Wobec wysokich temperatur w miesiącach letnich, które sięgają nawet 40 stopni Celsjusza i niskich w czasie zimy, konieczne staje się stworzenie zadaszenie dla wielkiej esplanady. Trzeba również poszerzyć przestrzeń dla rekolekcji i stworzyć nowe miejsca, w których można będzie odprawiać msze św. zwłaszcza, że pielgrzymi pochodzą z różnych państw i grup językowych, tak by mogli w swoich grupach przeżywać Eucharystię – powiedział abp Hoser.

Medjugorje to niewielka wieś w Hercegowinie. W 1981 roku miało w niej dojść do pierwszych objawień Matki Bożej, które trwają do dnia dzisiejszego 

Objawienia nie zostały oficjalnie uznane przez Kościół.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 
- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -