6 lipca
poniedziałek
Gotarda, Dominiki, Lucji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

A Słowo ciałem się stało

Ocena: 0
890

Ewangelia czytana w dzień Bożego Narodzenia jakże jest inna od tej czytanej podczas nocnej liturgii. Nie ma w niej opowieści o żłóbku, gwieździe, aniołach, pasterzach, trzodach zwierząt. Są za to przepiękne słowa pełne poezji.

fot. pixabay.com

Mając przed sobą ten fragment Ewangelii, chce się go powtarzać kilkakrotnie, zachwycając się brzmieniem słów i głębią treści:

„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1,1-5).

Można smakować te słowa, rozmyślając nad ich wyjątkowym znaczeniem. Wszystko ma początek i koniec w Bogu. Odwieczne Słowo Boże, które dało nam życie i w którym jest światło, radość, prawda, przyszło na świat w Betlejem, do ludzi, „a oni Go nie przyjęli” (J 1,11). To chyba najbardziej dramatyczne słowa w tym fragmencie Ewangelii. Bóg nie został przyjęty. Oczekiwany Zbawiciel został odrzucony, gdyż nie spełniał oczekiwań.

Mocne słowa „a swoi Go nie przyjęli” nie odnoszą się tylko do wydarzeń sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Nie dotyczą tylko nocy Narodzenia Pańskiego i wydarzeń późniejszych – męki, śmierci i zmartwychwstania Syna Bożego. Dotyczą również nas! Teraz i tutaj!

Słowa Ewangelii św. Jana skłaniają do refleksji nad Bożym Narodzeniem. Czy wolimy piękny obrazek w żywych kolorach, ze świecidełkami i obowiązkowymi pięknie zapakowanymi prezentami? Czy najważniejszy jest dla nas rytuał powtarzany co roku, miły, uroczy, ach, jak liryczny, coraz bardziej rozbudowywany, a często, w gruncie rzeczy, pusty? Czy też jesteśmy zdolni do głębszej refleksji nad wiarą, życiem? Czy chcemy, by Słowo naprawdę stało się Ciałem w naszym życiu, nie tylko w święta, ale każdego dnia w ciągu roku?

Bóg może się rodzić w naszych sercach każdego dnia. Rodzi się wtedy, gdy uczestniczymy we Mszy i gdy przyjmujemy Najświętszy Sakrament. Gdy postępujemy według Bożych przykazań, gdy czynimy dobro, dostrzegając Jezusa Chrystusa w naszych bliźnich i okazując im miłosierdzie i pomoc, wiarą, nadzieją i miłością dzielimy się z nimi jak opłatkiem, jak radosną wieścią o Słowie, które stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas. Wszystkim tym, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi (por. J 1,12).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Doktor habilitowany, proboszcz parafii w Lubrańcu w diecezji włocławskiej i redaktor naczelny „Ateneum Kapłańskiego”.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 lipca

Poniedziałek, XIV Tydzień zwykły
+ Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy
«Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła»
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Oz 2,16.17b-18.21-22; Ps 145,2-9; Mt 9,18-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter