25 października
niedziela
Darii, Wilhelminy, Bonifacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Wszystko postawiłem na Maryję" - cytaty maryjne kard. Wyszyńskiego

Ocena: 4.7
1821

Kardynał Stefan Wyszyński 14 lutego 1953 roku wypowiedział znamienne słowa: „Wszystko postawiłem na Maryję”. Taka postawa towarzyszyła mu zarówno w życiu osobistym jak i duchowym. Pragnął zaszczepić ją także w życiu polskiego Narodu i Kościoła, zachęcał do tego swoich rodaków w kazaniach, listach, rozmowach. W związku z nadchodzącym dniem szczególnej czci wobec Maryi, jakim jest uroczystość Zwiastowania Pańskiego obchodzona 25 marca, prezentujemy zbiór cytatów Prymasa Tysiąclecia poświęconych Matce Bożej.

 W rysach matki rozpoznajemy największe podobieństwo do jej dzieci. Jeżeli więc chcemy poznać Syna, musimy przyglądać się Matce. Matka prowadzi do Syna!

Jeżeli chcemy mieć właściwy stosunek do Chrystusa, musimy zacząć od Maryi, musimy najpierw zrozumieć, że jesteśmy Jej dziećmi.

Potrzeba naszemu Narodowi, aby rozkochał się w ideale Maryi! Nie wystarczy patrzeć w Jej czyste Oblicze, choćby zranione, ale trzeba w Jej oczach wyczytać wszystko, co potrzebne jest dla odnowy życia narodowego.

Niech więc wasze serca, miłujące gorąco Matkę Boga, uśmiechną się teraz do Niej jak najmilej, aby wzięła ten uśmiech na swoje Oblicze i poniosła do całej Polsce jako zadatek najgorętszej wzajemnej miłości, z której rodzi się pokój wszystkich dzieci Bożych w Ojczyźnie naszej.

Świadomość, że Bóg działa, i to – przez Maryję, decyduje o powodzeniu Kościoła świętego w Polsce.

Mam na to mnóstwo dowodów, że właśnie Matka Chrystusowa jest Zwiastunką mocy Ojca, który miłuje swoje dzieci, wierzące Jego Synowi w Polsce.

Wasz biskup zrozumiał, Dzieci Najmilsze, że sprawować władzę, to znaczy służyć; to naśladować Tego, który przyjął postać Sługi; to odwoływać się do Służebnicy Pańskiej; bronić się przed ludzkimi metodami sprawowania władzy, a zaufać Bogu, który jest Miłością i sprawuje rządy świata przez miłość. Władać w Kościele to naśladować Boga, który jest Miłością i który w jej światłach przysłał na ziemię Chrystusa, aby nam wszystkim ogłosił nieśmiertelne prawo miłości Boga płynące zeń prawo miłowania ludzi.

Z woli Stwórcy Maryja jest początkiem lepszego świata. Tak chciał Bóg ustawiając przed ludźmi postać Służebnicy Pańskiej. (…) Dlatego wszystko, co ma się rzetelnie narodzić w Kościele Bożym, musi powstać przez przyczynę i przy najbliższym, czujnym udziale Służebnicy Pańskiej.

Jeżeli nasza praca i służba w Kościele Bożym ma być owocna, musi to być za przykładem Służebnicy Pańskiej służba Temu, który przyjął postać Sługi, a swoich zastępców na ziemi nauczył, aby byli sługami sług Bożych.

Rzecz znamienna, że wszelkie szlaki cywilizacyjne Polski są jednocześnie drogami, którymi kroczyła nieodłączna cześć i chwała Maryi (…) a Pan przez Maryję tylekroć zawstydził nieprzyjaciół naszych! (…) Nie własną mocą zwyciężali królowie i hetmani nasi, ale mocą Boga, który wzbudził w ich serca żywą cześć do Maryi

Jasna Góra nowe przeżywa oblężenie! Nie wróg ci to, choć szturm za szturmem idzie na wały klasztorne! To oblężenie serc, to mobilizacja ducha Narodu! Zbiega się tu Polska cała,(…) by Maryi dziękować, by Ją wielbić, by składać ofiary i śluby, by prosić!

Polskę całą przebiegły wici pokoju, popłynął zew: na Jasną Górę, kto żyw!

Byliśmy świadkami wielkiego zespolenia Narodu: Maryja umacniała Polskę, wiążąc serca wszystkich swą miłością. (…) Maryja stała się chwałą naszego Jeruzalem, radością Izraela, chlubą ludu swego.

Naród nasz, wsparty o Wieżę Dawidową, oparł się sztormom hitleryzmu i pogaństwa. Wiele krwi wylaliśmy, wiele ofiar złożyliśmy, wiele poniewierek, upokorzeń i zniewag znieśliśmy. A jednak nie złamaliśmy się! Powstaliśmy i oto żyjemy!

Dziś serca polskie obległy stolicę Maryi i zdobywają Jej serce. Prawdziwie godną, sprawiedliwą, słuszną i zbawienną jest rzeczą tu stanąć, by dziękować, by prosić, by ofiarować Serce Maryi serce Narodu.

Jak wielką łaską dla Kościoła było Twoje macierzyństwo, od początków narodzenia Kościoła! Jak Bóg jest delikatny, że ani na chwilę nie pozostawia nas bez Matki…

Maryjo, czuwaj nad tym, by Twój Syn, ilekroć zapragnie narodzić się w stajni mego serca, zawsze zastał tam Twoje niepokalane ramiona; niech osłonią Go i zabezpieczą przed brudem mej duszy.

Co może być najpiękniejsze na tym łez padole? To Dziewica piastująca Boga-Człowieka na swoich ramionach! To kapłan przeistaczający chleb i wino w Ciało Chrystusowe Krew Boga Dziewicy! To Dziewica poświęcająca swe ciało i serce Królowi Dziewic! To Matka karmiąca Owoc Żywota swego.

Jeżeli czego mam żałować, to tylko tego, że nie zawsze byłem zdolny wykorzystać ogrom Twego miłosierdzia.

Dziś „obrona Jasnej Góry” – to zwycięstwo nad sobą, nad tym wrogiem, którym sam jestem.

Oddałaś krew swoją najczystszą Synowi Człowieczemu. Dopomóż mi do tego, bym i ja krwi swojej nie szczędził Chrystusowi.

Twój niewolnik składa wszystko w Twoje Królewskie Dłonie, szczęśliwy, że może ogołocić się dla Ciebie – O jedno proszę, byś wziąwszy wszystko moje, chciała bronić Kościoła Chrystusowego (…). Jeśli jest Ci to potrzebne, zabij mnie, aby mógł żyć w Polsce Kościół Syna Twego.

Zapamiętam sobie: Ilekroć wchodzi do twego pokoju kobieta, zawsze wstań, chociaż byłbyś najbardziej zajęty. (…). Pamiętaj, że przypomina ci ona Służebnicę Pańską, na imię której Kościół wstaje. Pamiętaj, że w ten sposób płacisz dług czci twojej Niepokalanej Matce, która ściślej jest związana z tą niewiastą niż ty. W ten sposób płacisz dług wobec twej rodzonej Matki, która ci usłużyła własną krwią i ciałem… Wstań i nie ociągaj się, pokonaj twą męską wyniosłość i władztwo… Wstań nawet gdyby weszła najbiedniejsza z Magdalen… Dopiero wtedy będziesz naśladować Twego Mistrza, który wstał z Tronu po prawicy Ojca, aby zastąpić do Służebnicy Pańskiej… (…) Wstań, bez zwłoki, dobrze ci to zrobi.

[O różańcu]

To pokorne, a tak skuteczne lekarstwo na dni nawet najgroźniejsze. (…)Wszystkim walczącym ludziom Kościół wkłada do ręki różaniec.

Może dlatego różaniec jest tak skuteczny, że jest aktem głębokiej pokory i jednocześnie wyznaniem żywej wiary; że oddaje najgłębsze myśli i najprostsze słowa ludzkie dla uwielbienia Trójcy Świętej przez pośrednictwo Maryi .

Zwiążmy myśli, usta u dłonie nasze różańcem świętym, napełnijmy domostwa i wioski nasze różańcem świętym, napełnijmy domostwa i wioski nasze szeptem modlitewnych pozdrowień maryjnych, przekazujmy jedni drugim uporczywe wołanie: „Zdrowaś Maryjo!”

Zżyjmy się z różańcem tak, byśmy go stale odmawiali, byśmy doń łatwo wracali, byśmy mu poświęcali wszystkie wolne chwile. Jak miłym i wiernym towarzyszem codziennych zajęć naszych może być różaniec! Krzątanina domowa przy wielu zajęciach, długich wędrówkach do pracy, w pole, do fabryki, do szkoły czy urzędu, (…) wyczekiwanie w kolejkach, na przystankach autobusowych, w poczekalni urzędów, długie godziny na wozie, w samochodzie, w wagonie kolejowym, bezsenne noce czuwania nad kołyską chorego dziecka, miłe chwile wytchnienia, włóczęgi po lesie czy po mieście – wszystko to może być uświęcone, wzbogacone, uprzyjemnione, modlitwą różańcową.

Cytaty pochodzą z książki „Wszystko postawiłem na Maryję”, kard. Stefan Wyszyński, Soli Deo, Warszawa 1998 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 25 października

Niedziela, XXX Tydzień zwykły
«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem»
+ czytania liturgiczne (rok A, II): Wj 22,20-26; Ps 18, 2-4.47 i 51ab; 1 Tes 1,5c-10; Mt 22,34-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Prawo miłości - komentarz tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter