16 stycznia
sobota
Marcelego, Włodzimierza, Waldemara
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Dzisiaj potrzeba radykalnych wyznawców Ewangelii". Wspólnota Sant'Egidio świętowała 50. urodziny

Ocena: 0
414

– Dzisiaj nam, Kościołowi, światu, Polsce potrzeba zdecydowanych, radykalnych wyznawców Ewangelii, głoszących ją słowem i przykładem, modlitwą i czynem – powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy Świętej z okazji jubileuszu 50-lecia Wspólnoty Sant’Egidio.

fot. Sylwia Gawrysiak/Idziemy

W uroczystej Eucharystii w kościele św. Barbary udział wzięło wielu sympatyków i dobroczyńców Sant’Egidio. W świętowaniu uczestniczyli również liczni ubodzy, z którymi przyjaźni się Wspólnota. W czasie liturgii dziękowano za 50 lat istnienia Sant’Egidio, modlono się za jej członków i wszystkich, którzy ją wspierają. Polecano też Bogu cierpiących i ubogich braci oraz intencję pokoju na świecie.

W homilii kard. Nycz zauważył, że Wspólnota Sant’Egidio, jak wiele innych ruchów powstałych w tamtym czasie, jest owocem posoborowej odnowy Kościoła.

– 50 lat temu Andrea Riccardi założył Wspólnotę, która była wspólnotą modlitwy i troski o przemianę świata i o pokój. Ale także wspólnotą, która poszła służyć najbardziej potrzebującym. Poszła do tych ludzi, na których inni patrzyli z wyższością i pogardą – powiedział metropolita warszawski.

Nawiązując do odczytanego fragmentu z Listu Świętego Pawła do Koryntian (1 Kor 15, 1-11) oraz z Ewangelii Świętego Łukasza (Łk 7, 36-50) mówił o warunkach rozwoju wspólnoty. – W dzisiejszej Liturgii Słowa mamy do czynienia z postawą wielkiej pokory Świętego Pawła. Przypomina on Ewangelię, którą głosił, ale żeby nie popaść w zbytnią zuchwałość mówi także: „Jestem niegodny nazywać się uczniem Chrystusa, ponieważ byłem prześladowcą”. Ciągle nosi w sobie ten oścień, który każe mu być pokornym. Bóg powołuje nas jako grzeszników, żeby człowiek w postawie pokory wzrastał i potrafił iść do ludzi nie patrząc na nich z góry, nie próbując oceniać, sądzić. Bo bardzo często akurat w sądzeniu innych i biciu się po cudzych piersiach człowiek bywa najlepszy – mówił kard. Nycz.

Następnie przypomniał postawę faryzeusza Szymona, opisaną w Ewangelii. Szymon zobaczył, że u stóp Jezusa, jest kobieta, którą wszyscy w mieście znali jako grzesznicę. Patrzyli na nią z góry, potępiali, oceniali. – W sercu Szymona rodzi się pytanie, jak to jest, że Jezus, który wszystko wie, który przenika ludzkie serca, pozwala tej grzesznicy, żeby mu umywała nogi i wycierała swoimi włosami? Pan Jezus wykorzystuje ten moment, tę niekonsekwencję zapraszającego i obrazuje to przypowieścią o dwóch dłużnikach. Jeden był winny 500 a drugi 50 denarów. Który z nich jest bardziej wdzięczny, bardziej miłuje, kiedy zostanie mu dług odpuszczony? Poprawnie odpowiada Faryzeusz. I z tego Pan Jezus daje naukę – dla niego i dla nas tu zebranych – komu wiele odpuszczono, ten bardzo miłuje, bardzo jest wdzięczny i idzie i czyni podobnie – powiedział metropolita warszawski.

Kard. Nycz podkreślił, że taką postawą kieruje się Wspólnota Sant’Egidio. – Idą do najbardziej potrzebujących nie z poczuciem wyższości, doskonalszego życia, ale z poczuciem własnej słabości, własnego grzechu, po to, żeby ludzi wyciągać. Bo Miłosierdzie Pana Boga, w którym uczestniczymy jako ludzie, to jest wyciąganie człowieka na te wyżyny, na które Pan Jezus chce prowadzić każdego z nas, abyśmy mogli być zbawieni – podkreślił kard. Nycz.

Przypomniał też słowa papieża Franciszka, który streścił charyzmat Wspólnoty Sant'Egidio w trzech słowach (3 „P”) – preghiera, poveri i pace – modlitwa, ubodzy, pokój.

Zauważył, że dziękczynienie odbywa się we wspomnienie męczenników koreańskich, a mocne świadectwo męczenników jest posiewem konsekwentnych wyznawców.– Dzisiaj nam, Kościołowi, światu, Polsce potrzeba zdecydowanych, radykalnych wyznawców Ewangelii, głoszących ją słowem i przykładem, swoją modlitwą i czynem charytatywnym. Dlatego wspierajmy wszystkie działania Wspólnoty Sant'Egidio i dziękujmy Panu Bogu za nią i za wszystkich, którzy otaczają Wspólnotę życzliwością, wychodzą naprzeciw jej potrzebom po to, by Ewangelia była głoszona, by miłość była czyniona i by takie wyraźne i konsekwentne chrześcijaństwo było sposobem na przyciąganie innych do Chrystusa. Także tych, którzy z różnych powodów znaleźli się na peryferiach wiary. Żeby przykład Wspólnoty i wszystkich jej członków był sposobem nowej ewangelizacji – zakończył metropolita warszawski.

W liturgii uczestniczyło wielu zaprzyjaźnionych kapłanów, m.in. z parafii, w których Wspólnota prowadzi swoje dzieła. Obecni byli również duchowni innych Kościołów chrześcijańskich.

Po Eucharystii głos zabrała Magdalena Wolnik, odpowiedzialna za Wspólnotę Sant'Egidio w Polsce. Podziękowała za wspólną modlitwę dziękczynną. Przypomniała, że Sant'Egidio jest związane z Warszawą od wielu lat. Począwszy od kard. Stefana Wyszyńskiego, którego kościołem tytularnym była bazylika Santa Maria in Trastevere, gdzie odbywa się codzienna modlitwa Wspólnoty. Na Zatybrzu bywał też często kard. Józef Glemp, który w 1989 r. zaprosił Sant'Egidio do Warszawy. – W delikatnym momencie wielkich zmian odbyła się pierwsza poza Włochami modlitwa o pokój w duchu Asyżu, która zgromadziła przedstawicieli wielu religii z całego świata – powiedziała. Przypomniała, że Jan Paweł II od początku swojego pontyfikatu bardzo wspierał niewielką wówczas wspólnotę młodych świeckich. – Papież zachęcał, by nie stawiali sobie żadnych granic, prócz granic miłości – mówiła.

Magdalena Wolnik dziękowała wszystkim, którzy wspierają Sant’Egidio na czele z. kard. Kazimierzem Nyczem. Wspomniała też związanego od lat ze Wspólnotą, zmarłego niedawno o. Konrada Kelera SVD.

– Chcemy żyć w tym mieście radosnym doświadczeniem wiary. Głęboko przekonani o tym, co powiedział nam w tym roku papież Franciszek, że „ubodzy są naszym skarbem”. Także w centrach miast, które są miejscami trudnymi dla wiary, chcemy być jako Wspólnota Sant'Egidio świadectwem chrześcijańskiej wiary, która wychodzi z miłosierdziem ku drugiemu człowiekowi – powiedziała.

Na zakończenie kard. Nycz wyraził radość, że w kościele św. Barbary zgromadziło się tak wielu ludzi młodych. Podziękował również prof. Władysławowi Findeisenowi, byłemu rektorowi Politechniki Warszawskiej, wielkiemu sympatykowi Wspólnoty Sant'Egidio.

Po Mszy Świętej odbyło się wspólne świętowanie na placu przed kościołem, zakończone degustacją urodzinowego tortu z logo Wspólnoty.

Uroczystość w Warszawie była częścią obchodów, które odbywają się na całym świecie. W podobny sposób Wspólnota świętowała też m. in. w Puebla w Meksyku, Maputo i Pemba w Mozambiku, we włoskiej Genui, czy w Manili na Filipinach. Kulminacyjnym momentem roku jubileuszowego było spotkanie z papieżem Franciszkiem, który 11 marca br. odwiedził Sant’Egidio na Zatybrzu. Spotkanie miało miejsce w Bazylice Santa Maria in Trastevere, w której odbywa się codzienna modlitwa Wspólnoty. – Nadal stawajcie po stronie dzieci z peryferii. Nadal stawajcie u boku osób starszych – oni czasami bywają odrzucani, ale dla was są przyjaciółmi. Nadal otwierajcie nowe korytarze humanitarne dla uchodźców z powodu wojen i głodu. Ubodzy są waszym skarbem! – zaapelował papież.

Historia Wspólnoty Sant’Egidio zaczęła się 7 lutego 1968 roku w Rzymie od osiemnastoletniego wówczas Andrei Riccardiego i małej grupki licealistów, którzy pod wpływem lektury Ewangelii wyruszyli na peryferie stolicy Włoch, by pomagać w nauce dzieciom migrantów. Dziś Wspólnota obecna jest w 73 krajach na wszystkich kontynentach. Należy do niej ponad 60 tysięcy osób. Nazwa wybrana została w latach 70. i wzięła się od miejsca, w którym Wspólnota znalazła swój dom – kościoła Sant’Egidio (św. Idziego) w sercu rzymskiego Zatybrza.

Wspólnota Sant’Egidio – gdziekolwiek jest – żyje tym samym duchem, opartym na modlitwie i czytaniu Słowa Bożego, przyjaźni z ubogimi i pracy na rzecz pokoju. Na całym świecie zaangażowana jest na rzecz osób w różny sposób ubogich (bezdomnych, samotnych osób starszych, dzieci ulicy w Afryce i Ameryce Łacińskiej, młodych wzrastających w Szkołach Pokoju, więźniów, migrantów i uchodźców). Prowadzi duże programy walki z AIDS (DREAM) i rejestracji urodzeń (BRAVO!) oraz projekt korytarzy humanitarnych, pozwalający na bezpieczne przybycie do Włoch i sprawną integrację uchodźców m.in. z Syrii. Jest aktywna na polu dialogu międzyreligijnego poprzez odbywające się „w duchu Asyżu” spotkania „Ludzie i religie”. Prowadzi również działania na rzecz pokoju, takie jak mediacje w Mozambiku, zwieńczone porozumieniem pokojowym z 4 października 1992 r., kończącym wojnę domową, w której zginęło około miliona osób czy ostatnie rozmowy w Republice Środkowoafrykańskiej, które doprowadziły do zawarcia 9 czerwca 2017 r. porozumienia politycznego na rzecz pokoju i pojednania narodowego.

Wspólnota w Polsce działa w Warszawie, Poznaniu i Chojnie, a zaprzyjaźnione grupy inspirujące się jej duchowością także w Szczecinie, Stargardzie Szczecińskim i Krakowie. Jej całoroczna praca koncentruje się na pomocy i towarzyszeniu osobom ubogim, starszym i bezdomnym.

Warszawska Wspólnota co tydzień spotyka się z ubogimi podczas „kolacji na ulicy” w kilku punktach miasta, odwiedza bezdomnych na stołecznych peryferiach, spędza niedzielne popołudnia z osobami starszymi w Domu Pomocy Społecznej na Solcu. Sant’Egidio od ponad roku prowadzi również Szafę Przyjaciół. Osoby ubogie i bezdomne mogą się w niej zaopatrzyć w ubrania, które ofiarowują im mieszkańcy stolicy.

W tym roku Wspólnota intensywnie i w duchu solidarności spędzała również czas wakacyjny. Odbył się weekendowy wyjazd do Czerwińska i niedzielny rejs statkiem do Serocka z grupą bezdomnych oraz Piknik Pokoleń dla osób starszych.

Szczególnym wyrazem solidarności z ubogimi co roku jest bożonarodzeniowy obiad. W minione Święta do stołu ze wspólnotą Sant’Egidio w Warszawie zasiadło blisko 450 gości (w całej Polsce ponad 1000). Podobne obiady odbyły się w ponad 70 krajach i zgromadziły w sumie 240 tysięcy osób.

Głosem Wspólnoty na rzecz pokoju i solidarności jest odbywający co roku na początku października Tydzień modlitwy za uchodźców „Umrzeć z nadziei” oraz Ekumeniczna Liturgia Męczenników, która jest okazją do wpatrywania się świadectwo współczesnych chrześcijan, którzy oddali życia za Chrystusa. Wspólnota w Warszawie zaprasza również na comiesięczne modlitwy o pokój i za chorych.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Zapowiedź nowego nru tygodnika Idziemy

+ Tygodnik Idziemy na 17 stycznia - dlaczego warto sięgnąć po najnowszy numer?

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 stycznia

Sobota, I Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Słowa Twe, Panie, są duchem i życiem
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Hbr 4,12-16; Ps 19,8-10.15; Mk 2,13-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter