19 listopada
poniedziałek
Seweryny, Maksyma, Salomei
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zachód i jego granice

Ocena: 2.8
966

Trwają przygotowania do zawarcia globalnego paktu imigracyjnego, a sprzeciw wobec niego rośnie. Coraz więcej państw odmawia biernego poddawania się dyktatowi międzynarodowego koncertu złożonego z najsilniejszych rządów europejskich i organizacji międzynarodowych. Dziś sojusznikiem tego sprzeciwu są Stany Zjednoczone. Sprzeciw lub zastrzeżenia wobec paktu zgłosiły już Austria i Węgry, Dania, Chorwacja i Czechy. Polska nie powinna stać z boku. Chodzi przecież o naszą zdolność kształtowania własnej społecznej przyszłości. Powinniśmy podtrzymywać front sprzeciwu, z pełną świadomością, że system międzynarodowej kontroli nad państwami okazał się otwarcie wrogi wobec uniwersalnych i narodowych wartości, które stanowią dobro wspólne naszego kraju.

Dla organizacji międzynarodowych imigracjonizm to kwestia ideologiczna, dla państw dominujących w ich systemie, jak Niemcy, to kwestia przerzucenia na nas ciężaru własnej politycznej nieodpowiedzialności, ale także tłumienia naszej konkurencyjności. Imigracjonizm bowiem to bardzo kosztowna ideologia, również finansowo.

Polska musi więc uniknąć pokusy zabiegania o „poprawę relacji” z instytucjami międzynarodowymi za cenę wspierania ich polityki przeciw bezpieczeństwu i tożsamości narodów. 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 45 (683), 11 listopada 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 30 listopada 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej. W latach 2005-2007 marszałek Sejmu.



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -