25 maja
czwartek
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Za, a nawet przeciw

Ocena: 0
107

Politycy nie tylko mają prawo do zmiany zdania, ale także powinni zdanie zmieniać, jeżeli dojdą do wniosku, że ich poprzednie stanowisko szkodzi społeczeństwu. W przeciwnym razie czekają nas rządy zacietrzewionych ideologii, które nie dostrzegają rzeczywistości. Woltę PO w sprawie imigrantów z krajów muzułmańskich można by więc powitać oklaskami, bo zwycięstwo zdrowego rozsądku w szeregach głównej partii opozycyjnej może tylko cieszyć. Niestety, nie mamy do czynienia z uczciwym rozliczeniem się z błędami przeszłości, ale z bardzo czytelnym fałszem, i to na dwóch poziomach.

Po pierwsze, politycy PO próbują nam wmówić, że „nigdy nie byli za przyjęciem uchodźców”, a więc partia „nigdy nie zmieniła zdania”. Jest to nieprawda tak oczywista, że szkoda wysiłku na przywoływanie materiału źródłowego. Co ważne, późnym latem 2015 roku rząd Ewy Kopacz zgodził się nie tylko na przyjęcie 7 tys. osób z Syrii, ale przede wszystkim na mechanizm relokacji. Oznacza to, że po pierwszej transzy byłyby kolejne – gdyby nie zmiana rządu w Warszawie. Podobnie nieprawdziwe jest twierdzenie Grzegorza Schetyny, że „problemu uchodźców dziś nie ma”. Jest, a w Brukseli stale trwa poszukiwanie skutecznego sposobu na złamanie oporu państw naszego regionu. Pomysł wysokich kar finansowych wcale nie upadł, ostatnio pisał o tym niemiecki tygodnik „Der Spiegel”, przywołując nieoficjalną propozycję Malty.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 21 (607), 21 maja 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 31 maja 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest redaktorem naczelnym tygodnika „W Sieci”



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły