18 listopada
poniedziałek
Romana, Klaudyny, Karoliny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wzrost i ryzyko

Ocena: 0
893

Nasza gospodarka wzrosła o 4,4 proc. Jak pokazują dane Eurostatu, dynamika wzrostu polskiego PKB jest jedną z najwyższych w całej Unii Europejskiej. Podkreślają to przedsiębiorcy – lepsza kondycja polskiej gospodarki jest widoczna w zamówieniach i sprzedaży. Klienci są gotowi wydać więcej środków na inwestycje, na mieszkanie, na usługi czy nowe rzeczy, które chcą zamawiać. Bez wątpienia zadziałały społeczne programy rządowe skierowane do rodzin oraz rozwój polskich przedsiębiorstw. Wewnętrzna konsumpcja to jeden z ważnych czynników tego potężnego wzrostu. Ale innym czynnikiem jest coraz bardziej widoczne uniezależnienie się naszej gospodarki od zewnętrznych czynników i zawirowań. Bardzo dobre wyniki PKB pokazują, jak stabilna i odporna polska gospodarka.

Przez kilka ostatnich lat udało nam się też w dużej mierze przestawić naszą gospodarkę z roli producenta przysłowiowych śrubek do roli partnera, który dostarcza bardziej złożone produkty. Nasz przemysł jest też znacznie bardziej różnorodny. Polska staje się powoli krajem stabilnym, jeszcze w miarę tanim przez co atrakcyjnym, bez ryzyka bankructwa gospodarki, załamania budżetu, co na pewno sprzyja także inwestycjom. Trzeba przyznać, że dobrze wykorzystujemy te 15 lat obecności w UE, czyli szansę na extra fundusze z jednej i uszczelnienie systemu podatkowego z drugiej strony.

Trzeba jednak patrzeć daleko do przodu. Po pierwsze, nie opierać gospodarki tylko na sprofilowanej produkcji (tak jak w przypadku aut na Słowacji czy w mniejszym stopniu Czech), nie pozbywać się „rodowych sreber” (jak niektóre rodzime banki, które notują kolejne rekordy), nadal opierać rynek o dwa filary: popyt zewnętrzny (export) i wewnętrzny (bogacące się społeczeństwo), i posiadać tak długo jak się da własną walutę jako czynnik regulacyjny w kształtowaniu tzw. kosztów pieniądza. Ale na horyzoncie jest coś znacznie bardziej nieprzewidywalnego – już dająca się we znaki wojna handlowa Ameryki z Chinami. Wiem, że bezpieczeństwo, które dziś może nam zagwarantować tylko USA, kosztuje i warto ten wydatek ponieść. Ale wiem też, że postawienie w takim jak nasze geopolitycznym otoczeniu, tylko na jednego i to dalekiego partnera, może okazać się zbyt ryzykowne. Oby nie, choć dzisiejszy świat stał się coraz mniej przewidywalny.

 

Idziemy nr 34 (723), 25 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 listopada

Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła.
Dziś w Kościele:
+ poniedziałek, XXXIII tydzień zwykły, wspomnienie obowiązkowe bł. Karoliny Kózkówny,dziewicy i męczennicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1Mch 1,10-15.41-43.54-57.62-64; Ps 119,53.61.134.150.155.158; Łk 18,35-43
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -