19 stycznia
piątek
Henryka, Mariusza, Marty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wśród nocy dnieje

Ocena: 0.5
1261

Zapowiedź wigilijnego blasku mamy już trzynastego grudnia, dla nas ważnej daty z powodu bolesnej rocznicy. Ale w kalendarzu mamy wtedy dzień św. Łucji, która szczególnie – co może nieco dziwić – czczona jest w dalekiej od masowej religijności Skandynawii. To znany tam dzień światła. Dzień, w którym jasność pokonuje ciemność. W którym dobro tryumfuje nad złem. Ważny także dlatego, że o tej porze roku światła tam jak na lekarstwo. Wschód słońca jest długo po ósmej, dzień kończy się nawet przed czternastą, a na dalekiej północy noc nawet się nie mija! To czas, kiedy także i u nas, w domach i na ulicach, mimo przedświątecznego zabiegania, więcej smutku, a może nawet i depresji, niż świątecznej radości. Nadzieja u wielu z nas, także z racji mało optymistycznej pogody, została zamknięta w szufladach. A przecież właśnie tak bardzo jest nam teraz niezbędna. I ona idzie, nadejdzie wraz z narodzinami tego, który nie wodą, jak św. Jan, a Duchem Świętym chrzcić będzie. Tego, który jest Wszechmogący.

Dzieło zbawienia dokonuje się w każdym z nas. Codziennie, szczególnie wtedy, gdy nadziei zewsząd brak. Możemy w tym dziele uczestniczyć albo nie. Wszystko zależy tylko od nas. Życie głębokie to niekoniecznie życie skomplikowane. Bo to skomplikowane jest często mocno pokiereszowane, naznaczone cierpieniem wynikającym często z nadmiernej i nieakceptowanej dziś wrażliwości, a przez to nie jest zawsze cierpieniem uszlachetniającym i oczyszczającym.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 52 (638), 24-31 grudnia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 6 stycznia 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły