2 kwietnia
czwartek
Wladyslawa, Franciszka, Teodozji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wielki Post po nowemu

Ocena: 2.65
1307

Dziwnie rozpoczął się tegoroczny Wielki Post za granicą. A wszystko przez koronawirus i klimat. Diecezja Hongkongu zawiesiła bezterminowo sprawowanie Mszy Świętych, spowiedzi, nabożeństw Drogi Krzyżowej. Diecezje na północy Włoch również odwołały Msze Święte i inne nabożeństwa. Tam z kolei, gdzie Msze Święte są sprawowane, diecezje wprowadziły zakaz wlewania wody święconej do kropielnicy, przyjmowania Komunii Świętej do ust, wymiany znaku pokoju. Ma to zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa.

Abp Turynu Cesare Nosilia przyznał jednak, że diecezja piemoncka musiała zastosować się do postanowień władz cywilnych, ale „należy uczciwie powiedzieć, że zakaz ten jest wyborem, który karze tylko jeden składnik miasta, pozostawiając otwarte inne przestrzenie publiczne, odwiedzane przez znacznie większą liczbę obywateli. Chodzi mi o targi i supermarkety czy też metro, autobusy, tramwaje i tak dalej”. W podobnym duchu wypowiedział się dla Radia Watykańskiego patriarcha Wenecji abp Francesco Moraglia: „Nie kwestionuję decyzji podjętych przez władze. Widzę jednak, że na inne zgromadzenia, np. w salach gimnastycznych, na basenach, w centrach handlowych, halach targowych nie nałożono takich restrykcji jak na kościoły”. Po czym przypomniał przykład męczenników z Abiteny, którzy ryzykowali życiem, bo nie mogli żyć bez niedzielnej Eucharystii. „Dziś dla nas jest to również ważne, jak wtedy było dla nich” – powiedział patriarcha Wenecji. Pewien ksiądz zauważył, że kiedyś, kiedy panowała zaraza, wierni zbierali się w kościołach na modlitwie i na procesjach pokutnych, a teraz kościoły każe się zamykać. To też znak naszych czasów.

Z kolei w innych diecezjach zachodniej Europy, w których do tej pory koronawirus nie przeszkodził w sprawowaniu wielkopostnych liturgii, postawiono na tematyczny Wielki Post. Bo przecież ludzi trzeba czymś atrakcyjnym zainteresować, a na Zachodzie z pewnością nie jest to męka Pana Jezusa. Tym samym niemieckie diecezje Eichstätt, Rottenburg-Stuttgart, Hildesheim i archidiecezja Berlina zorganizowały akcję „Post Klimatyczny”. W broszurze na temat tej akcji „Tyle ile potrzebujesz” nie pada ani razu słowo „Jezus”, cała akcja bowiem koncentruje się na rezygnacji z rzeczy i nawyków, które są szkodliwe dla…. klimatu. Wszystko pięknie, klimat ważny, ale nie o to jednak w Wielkim Poście chodzi. Akcję skrytykowała nawet posłanka CDU Saskia Ludwig, która stwierdziła: „Teraz wiem, dlaczego mój post nigdy nie trwał długo”. Bo faktycznie, poszczenie bez odniesienia do ofiary Jezusa na krzyżu nie ma większego umocowania i łatwo z niego zrezygnować. Działa tu zasada, którą sformułował abp Fulton Sheen: „Kościół pości, świat jest na diecie”.

Kolejnym unowocześnieniem wielkopostnej pokuty – tym razem w duchu postmodernistycznej sztuki – są dekoracje wielkopostne w katedrze św. Szczepana w Wiedniu. Mianowicie główny barokowy ołtarz został zasłonięty ogromnym fioletowym swetrem o wymiarach 80 m2 i wadze 200 kg, mającym nawiązywać do zasłony, jaką zakrywa się krzyże w V Niedzielę Wielkiego Postu. Autorem tej instalacji jest artysta Erwin Wurm, którego rzeźby również stanęły w różnych miejscach katedry. Pośród nich tzw. Big Mutter, czyli wielkich rozmiarów termofor o ludzkich rysach w kolorze czerwonym. Jak stwierdzili artysta i proboszcz katedry podczas prezentacji wystroju świątyni dla prasy, dekoracje te „sprawiają, że myśli się o swoich własnych ograniczeniach”.

Nie wiem, co mają wspólnego sweter i termofor z własnymi ograniczeniami, a tym bardziej z Wielkim Postem, ale być może nie znam się na sztuce. Wiem jednak na pewno, że dekoracje te w ogóle nie odnoszą się do męki Pana Jezusa, więc po co je pakować do kościoła? Czy ma to na celu przyciągnięcie ludzi? Tak samo jak post klimatyczny? Pewnie tak, ale nie sądzę, żeby to odniosło sukces. Bo ludzi pociąga tylko to, co prawdziwe. Dlatego polskie kościoły ze stacjami drogi krzyżowej – najczęściej wykonanymi przez artystów – są pełne na piątkowych nabożeństwach. Bo czy ktoś chciałby się modlić przed swetrem?


Idziemy nr 10 (750), 08 marca 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 2 kwietnia


Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Dziś w Kościele: czwartek, V Tydzień Wielkiego Postu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Rdz 17,3-9; Ps 105,4-9; J 8,51-59
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
2 kwietnia – Parafia Św. Zygmunta (Plac Konfederacji 55, AW)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter