23 listopada
czwartek
Adelii, Klemensa, Felicyty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

We Włoszech o Polsce

Ocena: 4.9
1337

„Famiglia Cristiana”, włoski tygodnik, który pretenduje do mówienia o świecie z punktu widzenia rodzin chrześcijańskich, dorobił się niebywałego „fachowca” od spraw polskich. To Alberto Bobbio. Jak twierdzi jeden z profesorów Uniwersytetu Gregoriańskiego, zresztą Włoch, Bobbio to typowy „kato-komunista”. Ów profesor już dawno poradził swojej mamie, by przestała tracić pieniądze na prenumeratę „Famiglia Cristiana”. W internecie znalazłem dwa teksty firmowane przez pana Bobbio. Pierwszy to jego wynurzenia o tym, jak strasznie się dzieje w kraju nad Wisłą, a drugi to wywiad z… emerytowanym biskupem Tadeuszem Pieronkiem. Jedno warte drugiego. Obydwa do wygooglowania.

W pierwszym artykule włoski „fachowiec” od spraw Polski zaczyna z grubej rury: „Darwin i teoria ewolucji mają zniknąć z podręczników szkolnych. Rząd w Warszawie ustalił, że to dziedzictwo komunizmu”. Ciekawe, czy sam to tak sobie poskładał, czy jakiś działacz totalnej opozycji mu to podsunął. Bobbio zarysował też ogólny upadek polskiego szkolnictwa. Oznajmił, że pierwszego dnia szkoły strajkowali nauczyciele zaniepokojeni „utratą tysięcy miejsc pracy i zamknięciem wielu instytutów”. Jak widać, dziennikarzowi „Famiglia Cristiana” rzeczywistość nie przeszkadza w przelewaniu na papier własnych wizji. Choć jego własnych nie do końca, wszak zapewne został zainspirowany przez pewnych obywateli polskich, którzy kontakt z rzeczywistością stracili już dawno.

Drugi wątek w tym samym tekście dotyczy Lecha Wałęsy. Włoski dziennikarz łka, że „nacjonalistyczna partia, która jest u władzy, (…) niszczy Wałęsę, przyjaciela Wojtyły i założyciela Solidarności, która umożliwiła pokojowe przejście narodu do demokracji”. Bobbio podaje, że polski bohater jest oskarżany, iż był komunistycznym szpiegiem, ale zaraz tłumaczy, że te oskarżenia są znane od dawna i już dawno temu zostały w przekonujący sposób odparte. Dlaczego tak złe rzeczy się dzieją? Wszystkiemu winne są obsesje „polskiego rządu i jego lalkarza [w sensie: tego, który porusza lalkami], byłego premiera, Jarosława Kaczyńskiego”. Znawca Polski z „Famiglia Cristiana” dalej cierpliwie tłumaczy czytelnikowi, że w Polsce rządzonej przez nacjonalistów i ksenofobów nie ma miejsca dla człowieka (Wałęsy), który „negocjował los Polski przy mądrym wsparciu Karola Wojtyły”.

Bobbio utwierdził się zapewne w swoich przekonaniach po rozmowie z bp. Pieronkiem. Dowiedział się bowiem od niego, że Kościół w Polsce jest na niebezpiecznej drodze i że część biskupów znalazła się po rasistowskiej stronie rządu w Warszawie. Bp Pieronek oczywiście krytykuje inicjatywę Różaniec do Granic. Stwierdza, że „biskupi nie zrozumieli odpowiednio wcześnie, iż Różaniec może być użyty jako ideologiczna broń rządowej propagandy”. Przy okazji biskup oznajmia, że w Polsce prawie wszystkie media są praktycznie kontrolowane przez rząd, który jest przeciwko przyjmowaniu uchodźców i emigrantów. Hmm… bp Pieronek widocznie nigdy nie słyszał o twardych danych pokazujących niemiecką hegemonię w polskich mediach lokalnych.

A oto inne kwiatki strapionego rządami PiS-u w Polsce biskupa emeryta. „Jest oczywiste, że wszyscy Polacy, którzy uczestniczyli w Różańcu, są przeciwko myśli i nauczaniu papieża Franciszka.” „W Polsce każdego dnia mamy manifestacje przeciwko decyzjom rządu i prawom uchwalanym przez parlament.” „Reforma szkoły jest rzeczą tragiczną, która cofa nas do czasów reżimu komunistycznego.” „Prawo i Sprawiedliwość wymazuje najnowszą historię Polski.” „Każdego dnia widzimy, że rząd angażuje się w demontowanie jakiegoś fragmentu demokracji. (…) Kierunek, który obrał rząd, przenosi Polskę z powrotem do reżimu komunistycznego.”

To są wypowiedzi polskiego biskupa, Tadeusza Pieronka, dla włoskiej prasy. Dla mnie to nie jest już tylko kwestia tego, że w pewnych sprawach możemy mieć w Polsce, w Kościele różne opinie, również daleko od siebie odbiegające. To, co biskup senior mówi w wywiadzie dla „Famiglia Cristiana”, jest szkodliwe dla Polski, szkodliwe dla Kościoła w Polsce, jest obrażaniem milionów polskich katolików, jest szkalowaniem Polski przed opinią publiczną innego kraju, jest także wprowadzaniem w błąd co do sytuacji w Polsce Stolicy Apostolskiej z papieżem Franciszkiem na czele.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły