14 grudnia
piątek
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Trudne chwile

Ocena: 0.2
1149

Anna Machińska, dziennikarka z TVP Info, wykonywała swoją pracę w piątek 8 grudnia – co zapewne wielu Czytelników widziało na antenie – przed obradującym o ustawach sądowych Sejmem, w trakcie protestów Obywateli RP i grupy z organizacji WiR. Doszło do ataku na reporterkę i operatora kamery programu „W tyle wizji”. Portal Tvp.info na swojej stronie internetowej zamieścił nagranie z całego zajścia. – Więcej mam szacunku dla k…y spod latarni niż dla ciebie – mówi do reporterki jeden z rosłych i ubranych jak Rambo manifestujących, Franciszek Jagielski, właściciel agencji ochroniarskiej Farmazon; nie reaguje na to stojący obok Bartosz Kramek z Fundacji Otwarty Dialog. Otwarty dialog!!!

Wśród „obrońców” demokracji nie znalazł się nikt, kto by ochronił kobietę przed zniewagami. Anna Machińska jest oazą spokoju i przykładem zachowania jak najwyższych standardów na naszym niełatwym poletku, zazwyczaj wchodzi z mikrofonem i kamerą na teren niezbyt przychylnego jej grona osób – ale zawsze taktownie, z kulturą i z uśmiechem. I tym razem było tak samo. Ale zamiast dialogu były tylko inwektywy spadające na kruchej postury reporterkę!

Sprawą zajmie się prokuratura, co nie zmieni zapewne faktu, że do podobnych zdarzeń będzie dochodzić coraz częściej, bo i coraz silniejsze są emocje małej, ale głośnej i niebezpiecznie zmieniającej obyczaje grupki protestujących. Tym silniejsze emocje, im większa jest ich bezsilność i brak pomysłu na działanie! Wpisy w internecie mogą wprawić w osłupienie i przestraszyć, bo pojawiają się tam już nawet żądania ulicznej przemocy i daniny krwi! A robią to ci sami ludzie, którzy jednocześnie oburzają się, gdy policja przewidzianymi przez przepisy metodami siłowymi obezwładnia rzucających jajkami w rządowe i prezydenckie samochody. Hipokryzja?! Za podobne czyny we Francji czy w Niemczech odpowiedzialność byłaby znacznie większa i natychmiastowa, o USA nie mówiąc.

Brak ogólnie przyjętych norm społecznych prezentują ci, którzy tyle mówią o łamaniu prawa i demokracji... Są to celowe i przemyślane działania obliczone na sprowokowanie pewnych sytuacji. Nie ma tu ani troski o prawo, ani o sądy czy dobre państwo! A na ulicy, gdy w grę wchodzi przemoc, to zbyt niebezpieczne! Nie możemy dopuścić do sytuacji które pozbawiają kogokolwiek godności osobistej, zdrowia, a może nawet i życia.

Wobec podobnych incydentów i wpisów policja zapowiada „zdecydowane działania przeciwko prowokatorom, a zabezpieczone dowody, w tym wpisy i wypowiedzi będzie przekazywać do Prokuratury. Nie ma przyzwolenia na takie zachowania”.

Pierwsze „efekty” już są, bo obrzucanie rządowych limuzyn jajami potępił także sam lider Obywateli RP w poście na Facebooku. Jak podkreślił, nie wolno robić takich rzeczy, nawet w obronie konstytucji. Oby nie było za późno...

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl

 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -