21 listopada
wtorek
Alberta, Janusza, Konrada
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tajemnice świętego papieża

Ocena: 0
834

Na Watykanie 7 listopada stał się ważną datą w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła I. W tym dniu ukazała się książka wicepostulatorki jego procesu beatyfikacyjnego, dziennikarki Stefanii Falasca zatytułowana „Papież Luciani, kronika pewnej śmierci”. Praca Stefanii Falasca zaprzecza wszelkim sensacyjnym spekulacjom na temat niespodziewanej śmierci Jana Pawła I. Potwierdza fakty podawane przez Watykan, że papież po 33 dniach pontyfikatu zmarł nagle wskutek problemów z sercem.  

Ważniejszą od przesłania publikacji decyzją jest orzeczenie kardynałów i biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, którzy 7 listopada jednogłośnie wypowiedzieli się o heroiczności cnót Jana Pawła I. Do beatyfikacji potrzebne więc będzie jeszcze stwierdzenie autentyczności cudu za jego przyczyną. W tej sprawie zakończył się już proces diecezjalny w Buenos Aires. Na poziomie diecezjalnym toczy się też sprawa drugiego cudu.

Kard. Albino Luciani nie bez powodu nazywany był  papieżem uśmiechu. Mówi się, że to on zapoczątkował nowy styl papiestwa jaki potem kontynuował Jan Paweł II. Ks. Francesco Andolfatta, autor pracy doktorskiej „Przepowiadanie wiary jako radosnej nowiny w ujęciu Albino Lucianiego – Jana Pawła I”, podkreśla że kard. Luciani był przekonany, że życzliwość i przyjazna bliskość z drugim człowiekiem są potrzebne do skruszenia lodów, co przekłada się na dobre relacje, zbliża ludzi. Te zewnętrzne gesty pozostaną jednak powierzchowne, jeśli człowiek nie będzie karmił się przy stole słowa Bożego i nie będzie „czerpał wody z obfitej studni Magisterium Kościoła”.

Jan Paweł I miał wiele wspólnych cech z naszym polskim papieżem, jak na przykład szczególną wrażliwość na drugiego człowieka. Albino Luciani od dziecka doświadczał co to znaczy życie w niedostatku. Wychował się w biednej rodzinie, w niewielkiej miejscowości w Forno di Canale, w Dolomitach.  Pod nieobecność przebywającego  na emigracji zarobkowej ojca, wychowywany był przez mamę. Gdy w 1958 r. otrzymał nominację na biskupa Vittorio Veneto, przyjął jako zawołanie biskupie słowo „humilitas”, czyli pokora. Tej cnocie poświęcił też swoją pierwszą papieską audiencję.

To wszystkie tajemnice Jana Pawła I. Czy media będą szerzyć je równie gorliwie jak wcześniej sensacje o przyczynach śmierci papieża?

Trzeba powiedzieć, że żyjemy w szczególnych czasach, nie tylko jako świadkowie tak licznych pontyfikatów. Przede wszystkim jako świadkowie świętych papieży, patrząc tylko na żyjących w ciągu ostatnich 60 lat:  św. Jana XXIII, bł. Pawła VI, św. Jana Pawła II. I wydaje się, że to nie koniec tej listy. 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.



SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły