29 czerwca
czwartek
Piotra, Pawla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Szympansy i ludzie

Ocena: 5
324

Projekt konstytucji miasta Meksyk przyznaje prawa zwierzętom, jednocześnie dopuszczając aborcję u ludzi. Jeśli rozporządzenie weszłoby w życie, mieszkańcy Meksyku mieliby uznać prawa „istot nie-człowieczych”, by bronić ich jak istot  czujących. Mają być one podmiotem norm moralnych – przypisuje się im bowiem „przysługującą im godność”. Czy już niedługo zbrodnią w tym wege mieście będzie zjedzenie kotleta lub noszenie skórzanych butów?

Swoją drogą iluż to zagorzałych wegetarian unika skórzanego obuwia, paska czy torby? Znam wielu wegan i wegetarian, którzy nie jedzą nic, co miało system nerwowy. Jednocześnie popierają czarne marsze. Odczuwanie bólu przez dziecko w fazie płodowej jest punktem spornym w dyskusji o aborcji. Choć  co do rozwoju odpowiedzialnych za odczuwanie bólu połączeń nerwowych z korą mózgową przed trzecim trymestrem ciąży nie ma całkowitej pewności, zwolennicy aborcji przekonują, że podczas jej zabiegu dziecko nie będzie  nic czuło. Odruchy wycofania, zmiany rytmu serca i poziomów hormonów w odpowiedzi na procedury inwazyjne zaobserwowane u wcześniaków nie są dla niektórych medyków dowodem na odczuwanie bólu. W 1996 r. Peter McCullagh dowodził z kolei, że anatomiczne struktury biorące udział w ocenie bólu są obecne i funkcjonalne przed dziesiątym tygodniem życia wewnątrzmacicznego. Ciekawe, że im precyzyjniej jesteśmy w stanie określić początek życia, tym bardziej jako społeczeństwo kwestionujemy prawo do niego od jego poczęcia.

Ileż to razy w serwisach prasowych widać pochylanie się nad zranionym zwierzątkiem, z jednoczesnym wylewaniem pomyj na tych, którzy bronią praw nienarodzonych ludzi.

Meksyk nie jest w swoich pomysłach odosobniony. Trzy sądy w Nowym Jorku potrzymały wnioski o uznanie czterech szympansów jako „osoby prawne”, posiadające prawa podstawowe. Tamtejsi aktywiści podjęli inicjatywę utworzenia „Nonhuman Rights” analogicznie do Human Rights. Już znaleźli się adwokaci występujący w imieniu szympansów żyjących w klatkach czy w prywatnych domach, a więc w niewoli. Nie wiadomo, co na to wszystko szympansy. Wiadomo natomiast, kto za procesy sądowe zapłacił. Podatnik. A kto zarobił? Wiadomo.

W świetle zatracania z pola widzenia człowieka na rzecz człekokształtnych pieniądze to mniejsza strata. W Hiszpanii na szympansach nie wolno przeprowadzać aborcji, bo są gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Czy na taki sam moment dziejowy czekamy, by pochylić się nad poczętym człowiekiem?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły