18 czerwca
wtorek
Marka, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Symbol naszej wiary

Ocena: 5
1255

Dziwimy się i bulwersujemy, kiedy ktoś obraża symbole naszej wiary chrześcijańskiej, zwłaszcza w tak zwanej przestrzeni artystycznej. W tym roku szokująca dla wierzących była instalacja McJesus, przedstawiająca ukrzyżowaną maskotkę klauna, która pojawiła się w Muzeum Sztuki w Hajfie. Po protestach setek chrześcijan „dzieło” zostało usunięte.

Dawniej za każde znieważenie czy zbezczeszczenie przestrzeni sakralnej czy symboli chrześcijańskich odprawiało się specjalne nabożeństwa ekspiacyjne. Sama byłam w domu uczona tego, że kiedy różaniec lub krzyżyk spadnie na podłogę, to należy go ze czcią podnieść i ucałować. Za samo posiadanie różańca ludzie ginęli w sowieckich łagrach i niemieckich obozach koncentracyjnych podczas drugiej wojny światowej, byli rozstrzeliwani w czasie wojny domowej w Meksyku. Obecnie coraz więcej ludzi wierzących traktuje symbole naszej wiary jak jeden z wielu gadżetów lub części posiadanej biżuterii. W wielu domach widziałam krzyż wiszący w tym samym pomieszczeniu co posążek Buddy przywieziony z egzotycznej wycieczki. Czemu się jednak dziwić wiernym, kiedy nawet w zachodnich kościołach brak już szacunku do krzyża.

Jeszcze inny przykład „artystycznej” działalności nadszedł z Austrii. Kilka dni temu w kościele Ducha Świętego, w samym centrum Innsbrucku zostało ustawione „dzieło” niejakiego Manfreda Erjautza. Do swojej instalacji Your personal Jesus artysta użył starej figury Chrystusa, którą przerobił na… zegar ścienny. 

Na cyferblacie korpus Jezusa i nogi wskazują godziny, podczas gdy ramiona minuty i sekundy. Tytuł swojej instalacji artysta zaczerpnął z piosenki zespołu Depeche Mode. Instalacja została zaprezentowana przez biskupa diecezji Innsbruck Hermanna Glettlera, który stwierdził, że „krzyż nie jest ani jakąkolwiek dekoracją, ani znakiem dominacji. Trzeba więc na nowo go zobaczyć i zrozumieć”. Po czym dodał: „[To dzieło] konfrontuje nas z poważnymi pytaniami dotyczącymi istoty życia: czy rządzi nami czas i różne wymagania, czy też możemy to przerwać?”. Z kolei wikariusz biskupi ks. Jakob Bürgler stwierdził: „Chcemy ustanowić kościół jako miejsce, w którym wiara powinna być doświadczana w nowy i zaskakujący sposób”.

Cóż, zaskakujące jest z pewnością to, że taka instalacja znalazła się w kościele i jest jeszcze promowana przez osoby duchowne. Nie trzeba jednak było długo czekać, aby odpowiedź co do instalacji przyszła niejako z góry. Kilka dni później, podczas Mszy Świętej w klasztorze Stift Wilten w tym samym Innsbrucku, kiedy bp Glettler w procesji wejścia zmierzał do ołtarza, wielki, półtorametrowy krucyfiks, obok którego hierarcha przechodził, z ogromnym hukiem spadł na ziemię. W wyniku tego lewa noga figury została złamana. Dla diecezjan jest to znak, że z krzyża ani żartów się nie stroi ani instalacji na nim nie buduje. I w tej sprawie wystosowali już pismo do Watykanu. Bo zegar z Jezusem to nie pierwsze takie „dzieło” w diecezji Innsbruck. Inne znajdują się także przed kościołami i chyba mają na celu odstraszenie albo zgorszenie wiernych.

Jak więc wymagać od osób niewierzących czy wyznawców innych religii, by szanowali symbole chrześcijańskie, skoro nawet w Kościele katolickim niekiedy traktuje się je jak dekoracje czy gadżety. Wielki Post to dobry czas, by zastanowić się nad własnym stosunkiem do krzyża, który przecież jest nie tylko największym chrześcijańskim symbolem, ale także znakiem naszego odkupienia i nadziei zmartwychwstania.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 czerwca

"Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują"

Dziś w Kościele: wtorek, XI tydzień zwykły
+ dzień powszedni lub wspomnienie dowolne św. Elżbiety z Schönau, dziewicy, zakonnicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Kor 8,1-9; Ps 146 (145),1b-2. 5-6b.6c-7.8-9a; Mt 5,43-48.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)