22 lipca
sobota
Marii, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Strzały w Paryżu

Ocena: 0.4
370

Czy zapowiadane na niedzielę 23 kwietnia wybory prezydenckie we Francji mogłyby zostać przesunięte, zawieszone lub odwołane? Takie głosy można było usłyszeć po tym, jak wczoraj na les Champs Élysées doszło do – kolejnego – zamachu terrorystycznego. We Francji od wielu, wielu miesięcy panuje stan wyjątkowy – wciąż przedłużany. Jak widać, niewiele to zmienia w krajobrazie społecznym tego kraju, przez tak wielu ludzi na świecie uważanego za wspaniały z powodu jego kultury, sztuki, zabytków i tradycji, także kulinarnych, wyniesionych na wyżyny.

A przecież dla równie wielu ludzi na całym świecie jest to kraj objawień z Paray-le-Monial – Pan Jezus poprosił tam, aby Francja czciła Jego Najświętsze Serce – i z rue du Bac w Paryżu, gdzie Matka Boża skarżyła się na publiczne łamanie Bożych przykazań przez Francuzów. To we Francji były objawienia w Lourdes i w La Salette.

To Francuzi z Wandei oddawali w XVIII wieku życie w obronie wiary i króla.

To w Paryżu stanęła na wzgórzu Montmartre bazylika Sacré-Cœur, w której pod ponad stu lat trwa nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu.

W tych wszystkich miejscach także i dziś można spotkać inną Francję: Francję na kolanach, cichą i skupioną, oddaną Bogu i Jego Matce. W kaplicy Cudownego Medalika przy tej samej rue du Bac w zwykły dzień widziałam w południe setki ludzie na Mszy świętej – i nie byli to cudzoziemcy.

Czy tej Francji się uda? Czy odnowi oblicze swej ziemi? Czy wyprowadzi Francuzów z ideologicznych zaułków?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"


- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły