17 listopada
niedziela
Salomei, Grzegorza, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Standardy "pełne szacunku"

Ocena: 4.2
1539

„Twój post narusza standardy społeczności w zakresie treści propagujących nienawiść. Nikt inny nie może zobaczyć Twojego posta. Stosujemy te standardy, ponieważ chcemy, aby dyskusje na Facebooku były pełne szacunku” – w ten oto sposób Facebook przywołał mnie do porządku, cenzurując mój wpis. A co było we wpisie? Zdjęcie z jakiejś parady równości: dwóch półnagich panów w obrożach itp. Ale to raczej nie o zdjęcie chodziło, które – można przypuszczać – dla władz Facebooka ilustruje dumę, wolność i nowoczesność. Zapewne chodziło o cytat, jaki zamieściłem jako komentarz do zdjęcia: „Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie” (List do Rzymian 1,27). Tym samym natchnione dla chrześcijan pismo Pawła Apostoła zostało uznane za „propagujące nienawiść”.

Wot! Cytowanie Pawła Apostoła narusza standardy dyskusji „pełnych szacunku”. Rozumiem, że owych standardów nie narusza wizerunek Matki Bożej w czymś o kształcie waginy ani tym bardziej Matka Boża Jasnogórska w tęczowo-homoseksualnej aureoli. „Pełnym szacunku” było zapewne odprawianie pseudomszy na marszu równości w Warszawie. „Biskupowi” Niemcowi towarzyszył m.in. mężczyzna z durszlakiem na głowie, co jest znakiem charakterystycznym przedstawicieli Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Wcieleniem „szacunku” muszą też być dziwnie ubrani i umalowani osobnicy, którzy zmanierowanym głosem oznajmiają, że to oni „odnowią oblicze ziemi, tej ziemi”.

W „standardach szacunku” nie zmieścił się – zdaniem bojowników nowej rewolucji – abp Marek Jędraszewski. Pozwolił sobie bowiem nawiązać do wiersza „Czerwona zaraza” Józefa Szczepańskiego ps. „Ziutek” i wyrazić opinię, że mieliśmy bolszewicką czerwoną zarazę, a obecnie mamy do czynienia z neomarksistowską tęczową zarazą, która chce „opanować nasze dusze, serca i umysły”. Na tę bez wątpienia racjonalną opinię histerycznie zareagowali ci co zawsze: Robert Biedroń, „Gazeta Wyborcza”, „Tygodnik Powszechny” itp. Chcą donosić na krakowskiego metropolitę do papieża Franciszka, zawiadamiać prokuraturę. W tej nagonce wyróżnia się dominikanin Paweł Gużyński. Na Facebooku podał adres arcybiskupa i zagrzmiał: „Proponuję, abyśmy od jutra zaczęli wysyłać listy do abp. Jędraszewskiego z wyrazem oczekiwania, że honorowo poda się do dymisji z powodu słów o »tęczowej zarazie«”.

A niby dlaczego?! Neomarksistowska ideologia LGBT jest jak najbardziej porównywalna z ideologią marksistowską, która słusznie była nazywana „czerwoną zarazą”.

Dobrze, że nie brakuje biskupów, którzy z punktu widzenia Ewangelii i Tradycji Kościoła nie boją się publicznie mówić o złu modnych dzisiaj ideologii. Uważam, że mylą się ci, którzy radzą, by nie krytykować LGBT, że to nie jest wielki problem, że trzeba skupić się na pozytywnym przekazie. Jasne! Pozytywny przekaz Kościoła jest najważniejszy, i takiego przekazu nie brakuje w przepowiadaniu arcybiskupa krakowskiego, ale kiedy czytamy Słowo Boże bez różowych okularów, to widzimy, że obok prawdy o miłosierdziu i zbawieniu mamy prawdę o tym, co zagraża człowiekowi, o grzechu i złu.

Ma rację Gerard von den Aardweg, holenderski psycholog i terapeuta katolicki, który w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy” przestrzega, wskazując na przykład Holandii: „Co się stało z moją ojczyzną? Nie było w naszym Kościele strategii obrony przed nowinkami z końca lat 60. Nasi duchowni poszli na kompromisy, wyciągnęli ręce do wrogich ideologii (…). Mieliśmy wiele dobrych katolickich szkół i uniwersytetów. Po dwóch pokoleniach to wszystko już historia. (…) Tak, wszystkie szkoły w Holandii obowiązkowo realizują programy zawierające najważniejsze elementy ideologii LGBT (…). Co robi z tym nasz Kościół? Nic, zero reakcji”.

Dlatego tak ważne jest, by w Polsce, w polskim Kościele nie brakowało reakcji. I nie wolno przestraszyć się medialną nagonką, tym moralizowaniem o „standardach” i „szacunku”. Przewodnikiem może nam być tutaj św. Jan Paweł II i jego nauczanie.

 

Idziemy nr 33 (722), 18 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl

NIEDZIELNY DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 XI

Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.
Dziś w Kościele:
niedziela XXXIII tygodnia zwykłego
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Ml 3,19-20a; Ps 98 (97),5-9; 2Tes 3,7-12; Łk 21,5-19
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Komentarz tygodnika Idziemy

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -