23 stycznia
czwartek
Ildefonsa, Rajmunda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Spory o chrześcijańskie święta

Ocena: 4.8
976

Nowy rok liturgiczny w Kościele, który rozpoczynamy pierwszą niedzielą Adwentu, wprowadza wierzących w nowy rozdział życia duchowego, ale także w czas oczekiwania na święta Narodzenia Pańskiego. Tegoroczny „świąteczny sezon”, który za oceanem – ale również w rodzimych supermarketach – rozpoczął się zaraz po Wszystkich Świętych, naznaczony jest dalszą walką o przemianowanie chrześcijańskiego wymiaru Adwentu i samego Bożego Narodzenia na świeckie święto zakupów i konsumpcji.

W tym roku preludium stanowiła głośna, rozciągnięta w czasie na niemal cały listopad, debata w Niemczech o przemianowaniu Dnia św. Marcina na „Święto Słońca, Księżyca, Gwiazd” lub „Święto Światła”. A wszystko zaczęło się od tego, że podczas jednego z lokalnych świętomarcińskich pochodów z lampionami mężczyzna przebrany za żołnierza reprezentującego św. Marcina przy rozdawaniu figurek Weckmanna (z ciasta wypiekanego na to święto) nazwał tę tradycję „chrześcijańską”. Poczuła się tym urażona muzułmanka, która czekała z trójką dzieci na figurkę Weckmanna. Pomimo przeprosin ze strony organizatorów temat podjęły największe niemieckie media, postulując zmianę nazwy tego dnia. Co ciekawe, według gazety „Focus”, dwie trzecie Niemców (66,3 proc.) jest przeciwnych zmianie nazwy Dnia św. Marcina na świecką, a nawet pojawiły się głosy muzułmanów broniących tego święta.

Historyk islamu i zdeklarowana muzułmanka Lamya Kaddor w artykule dla portalu T-online wezwała: „Zostawcie w spokoju Dzieciątko Jezus, św. Marcina, św. Mikołaja i wszystkich innych z tej rodziny”. Kaddor napisała, że lubi chrześcijańskie tradycje, jak jarmark bożonarodzeniowy czy Wigilię, w których sama uczestniczy, gdyż żyje „w kraju, w którym jest ponad 60 proc. chrześcijan i który ma długą chrześcijańską przeszłość”. Kaddor wyprzedziła tym samym kolejne debaty próbujące zneutralizować duchowo chrześcijańskie odniesienia, które wraz z Adwentem pojawią się w przestrzeni publicznej na Zachodzie. Co roku jest ich coraz więcej.

Przodują w tym media społecznościowe, które odniesienia do chrześcijańskiego charakteru świąt uznają za treści nietolerancyjne, ksenofobiczne i szkodliwe tudzież niebezpieczne. W tym roku już w listopadzie rozgorzała w Stanach Zjednoczonych „wojna o Boże Narodzenie” – jak ją określają użytkownicy mediów społecznościowych. W sporze o to, czy wolno jeszcze nazywać Boże Narodzenie Christmas, czy już tylko Holidays, zabrał głos były gubernator Wisconsin Scott Walker, który podpisał zdjęcie choinki na swoim koncie twitterowym: „To jest bożonarodzeniowa choinka (Christmas tree), używana przez osoby świętujące Boże Narodzenie (Christmas). To nie jest drzewko okolicznościowe (holiday tree)”.

Po tym wpisie Walker otrzymał zawiadomienie od Twittera, że jego wpis jest postrzegany przez innych użytkowników serwisu jako „obraźliwy i niebezpieczny” i podpada pod kategorię „mowy nienawiści”. Walker opublikował maila, którego otrzymał od Twittera, co jeszcze bardziej podgrzało dyskusję. Niestety, to już stało się normą – nie tylko na Zachodzie, ale powoli też i u nas – że symbole chrześcijańskie są wykorzystywane do siania niepokoju i podziałów przez tak zwanych przedstawicieli tolerancji.

Dlatego, dając świadectwo wiary chrześcijańskiej oraz broniąc wartości i tradycji chrześcijańskich, nie dajmy się wciągnąć w żadną „wojnę ideologiczną”. Zwłaszcza przy okazji przygotowań do świąt Bożego Narodzenia – najbardziej pokojowych i pełnych miłości dni w roku.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 23 stycznia

Bogu zaufam, nie będę się lękał
Dziś w Kościele: czwartek, II tydzień zwykły, dzień powszedni
Czytania liturgiczne (rok A, II): 1Sm 18,6-9.19,1-7; Ps 56 (55),2-3.9-10.12-13; Mk 3,7-12
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -