30 maja
sobota
Ferdynanda, Karola, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Spór o prawdę

Ocena: 5
893

Kiedy w ubiegłą niedzielę ksiądz w mojej parafii odczytywał list papieża seniora Benedykta XVI z okazji setnych urodzin św. Jana Pawła II, jeden z nielicznie zebranych w świątyni wiernych podziękował mu na koniec oklaskami. Inni się nie dołączyli. Ale ksiądz podziękował mu, komentując, że dzieło Jana Pawła II jak najbardziej zasługuje na duże oklaski. W Janie Pawle II uwidoczniły się moc i dobroć Boga.

W ostatni weekend nie było chyba mediów, które choćby krótko nie wspomniały i o ważnej rocznicy, i o tym wspaniałym Polaku. W większości robiły to jednak w sposób koturnowy i napuszony, a do tego nudny, czego sam Papież na pewno by nie chciał. Inne podeszły do tematu w sposób maksymalnie infantylny, emitując wypowiedzi typu „nasz papież wspaniały był” lub „aż miło się go słuchało”. Bo co one dzisiaj wnoszą? Nic! Jeśli ktoś tylko tyle potrafi powiedzieć o Janie Pawle II, to uwłacza pamięci człowieka, któremu tak wiele zawdzięczamy.

Płytkość wypowiedzi odsłania jakąś pustkę, która zagościła w naszych mediach, a nawet w naszych kościołach. Bo jeśli my, którzy zaliczamy się do „pokolenia JP2”, mieliśmy szansę poznać Jana Pawła II, uczestniczyć w jego pielgrzymkach, słuchać jego wypowiedzi, a dzisiaj nie potrafimy przekazać prawdy i pamięci o tym wyjątkowym człowieku młodszym pokoleniom, to chyba źle świadczy o nas samych. Może zwyczajnie nie byliśmy godni takiego rodaka!

W ostatnich dekadach zbudowaliśmy wiele pomników Jana Pawła II z marmuru i brązu, a czasem tylko ze sztucznego tworzywa. Skupialiśmy się na papieskich kremówkach, kajakach i nartach, a nie na jego nauce i świadectwie życia. Zapomnieliśmy i o jego bezkompromisowej postawie, dzięki której świat jest dzisiaj inny niż przed czterdziestu laty. Bez tego nie byłoby wolnej Polski. Odsuwamy w niepamięć nie tylko papieskie encykliki, ale także słowa, które padały z jego ust na polskiej ziemi. A przecież to część naszego narodowego i religijnego dziedzictwa.

Utrwalanie i ożywianie dziedzictwa Papieża Polaka to zadanie rodziny, duszpasterzy, szkoły i mediów. Bez tego Jan Paweł II w świadomości nowych pokoleń szybko stanie się postacią czysto historyczną, jak Mieszko I. Wszyscy mamy wielkie zadanie przywracać żywą pamięć o Papieżu. Szczególnie teraz, gdy podejmowane są próby zakłamywania pamięci i ukazywania go jako „obrońcy pedofilów w Kościele” i człowieka nierozumiejącego oczekiwań środowisk LGBT. Taką narrację już zaczyna się w niektórych mediach sączyć. Jeśli nie zareagujemy, stanie się ona wkrótce narracją obowiązującą. Nie wolno nam przegrać tego sporu o prawdę, o wiarę i o własne życie.

Idziemy nr 21 (760), 24 maja 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl

- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 30 maja

Sobota, VII Tydzień Wielkanocny
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Sarkandra, prezbitera i męczennika albo wspomnienie św. Zdzisławy
Poślę wam Ducha Prawdy,
On doprowadzi was do całej prawdy.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dz 28,16-20.30-31; Ps 11,4.5 i 7; J 21,20-25
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter