17 sierpnia
sobota
Zanny, Mirona, Jacka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Skąd się to wzięło?

Ocena: 0.4
1565

Atak nożownika na prezydenta Gdańska i tragiczna śmierć Pawła Adamowicza każą pisać już tylko o tym. O siły dla ofiary walczyli modlitwą i dobrym słowem niemal wszyscy Polacy. Ale równocześnie trwała – i trwa – w internecie obrzydliwa walka na słowa, oskarżenia i pogróżki. Biorą w niej udział nieliczni, ale głośni i wpływowi hejterzy z obu stron politycznej barykady.

Jest w Polsce zwyczaj, że w takich sytuacjach jednoczymy się, wspieramy i unikamy sporów, o nienawistnym dyskursie nie mówiąc. Ale, niestety, emocje są tak wielkie, że ów dyskurs się pojawił i będzie się wtłaczał w nasze serca. W mediach trwa dyskusja, kto ponosi winę za brak zapewnienia dostatecznego bezpieczeństwa na imprezie WOŚP w Gdańsku. Kto zawinił, że bandyta mógł wejść na scenę? Czy był to brutalny napad – na co wskazuje przeszłość karanego już kiedyś napastnika, czy mord polityczny – jak tego chcą niektórzy, na co ma niby wskazywać wykrzyczany przez bandytę na scenie manifest. Jakie były faktyczne motywy, ocenią śledczy. Do prawdziwego mordu politycznego doszło kilka lata temu w Łodzi i ci którzy dziś tak krzyczą, wtedy zachowali się inaczej. Ale pomińmy to milczeniem.

Bo i dziś, i jutro trzeba zadać sobie pytanie: co możemy zrobić, by do podobnych ataków nie dochodziło? Po pierwsze – zapewnić bezpieczeństwo. W tym przypadku chyba zawiodła organizacja, bo impreza nie była zgłoszona jako masowa(!), a do tego jej ochrona nie zdała egzaminu. Ponadto my tu w Polsce do tej pory żyliśmy chyba w nieco wyidealizowanym świecie, w którym nie ma ani tak wielu szaleńców, ani terrorystów. Oby tych drugich nigdy nad Wisłą nie było, ale jeśli chodzi o różnej maści politycznych szaleńców, jestem sceptyczny. Dlatego że emocje, a zarazem wyrazistość i stanowczość czy – nazwijmy to po imieniu – chamstwo stały się dziś wyznacznikiem sporej części i polityków i mediów. Popatrzmy: jakie są dziś tytuły w mediach? Jak obniżyła się granica wrażliwości autorów opisujących tragedie? Jak sięga bruku język politycznej, w tym czasem również sejmowej, debaty? Trzeba to absolutnie zmienić!

Ale obwiniać tylko dziennikarzy czy polityków – jednak nie wystarczy. W największej mierze za to, co się dzieje, odpowiadają media społecznościowe, w których anonimowo można wszystko i które wszystko też usprawiedliwią! Bo jeśli ktoś mnie atakuje brutalnie – to i ja muszę brutalnie odpowiedzieć? Osoby publiczne, rozpoznawane i znane z mediów z takimi atakami spotykają się wiele razy w ciągu każdego dnia! Wiem, co mówię, bo mówię także o sobie. Poziom rozkręconych emocji dawno przekroczył skalę. Tuż po gdańskiej tragedii wszystkie hamulce puściły.

Skąd to się wzięło? To pośredni efekt systematycznego rugowania wartości z naszego życia i przestrzeni publicznej. Tam, gdzie zamiast Dekalogu pojawia się świeckość, a w ślad za nią wojujący ateizm, tam natychmiast wchodzą zło i barbaria.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 sierpnia

"Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie."

Dziś w Kościele: sobota, XIX tydzień zwykły
+ wspomnienie obowiązkowe św. Jacka, prezbitera 
+ Czytania liturgiczne (rok C, I):  Joz 24,14-29, Ps 16 (15),1b-2a i 5.7-8.11, Mt 19,13-15
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najczęściej czytane artykuły



ZAPRASZAMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -