20 listopada
wtorek
Anatola, Sedzimira, Rafala
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Różne wizje na Synodzie

Ocena: 0
1036

Powracam do tematu Synodu o młodzieży, gdyż kolejne wystąpienia ojców synodalnych, pochodzących z całego świata, uwypuklają interesujące mechanizmy działające we współczesnych społeczeństwach, a jednocześnie ukazują różne podejście hierarchów Kościoła do problemu kryzysu wiary i powołań wśród współczesnych młodych ludzi. Nietrudno zauważyć, że biskupi z centralno-wschodniej Europy postulują konieczność odrodzenia instytucji rodziny, dowartościowanie ojcostwa, uwypuklenie roli sakramentów w życiu wiary i odkrywaniu powołania.

Abp Tadeusz Kondrusiewicz z Mińska poprosił ojców synodalnych, aby w końcowym dokumencie podkreślili istotę sakramentu Eucharystii, który jest fundamentem wiary katolickiej, dając przykłady, że właśnie dzięki Eucharystii białoruska młodzież pogłębiła swoją wiarę. Zwrócił również uwagę, że w dokumencie roboczym Instrumentum laboris Eucharystia wspomniana jest jedynie dwa razy. „Potrzebujemy wysiłków nie horyzontalnych, ale wertykalnych”, gdyż Kościół nie ma być jedynie „wygodnym miejscem dla każdego, ale przede wszystkim miejscem mocnej formacji duchowej” – zaznaczył białoruski hierarcha.

Abp Zbigniew Stankiewicz z Rygi zwrócił uwagę na rolę ojcostwa, gdyż to właśnie ojcowie są najważniejszym ogniwem w przekazie wiary. Badania wykazują, że „kiedy matka się nawraca, to w 17 proc. przypadków nawraca się za nią cała rodzina, ale kiedy ojciec się nawraca, to w 93 proc. przypadków nawraca się cała rodzina”. „Dlatego rolą ojca jest dbać o relacje rodziny z Bogiem i zachęcać żonę i dzieci do praktykowania wiary” – zauważył abp Stankiewicz. Ojcowie synodalni przypominali, że dzięki głębokiej formacji i sakramentom młodzież będzie mogła rozeznać swoje powołanie.

Zupełnie inaczej patrzy na tę kwestię Konferencja Episkopatu Belgii, której przedstawiciel na Synodzie, bp Jean Kockerols, zaapelował o wyświęcanie na kapłanów żonatych mężczyzn. Stwierdził w swym przemówieniu, że niektórzy mężczyźni, którzy odpowiedzieli na swoje powołanie do małżeństwa, z pewnością odpowiedzieliby również na powołanie do kapłaństwa, jeśli mieliby taką możliwość. Z kolei kard. Reinhard Marx z Niemiec domagał się w swoim wystąpieniu większej roli kobiet w Kościele. Takie progresywne wystąpienia nie należą jednak do przeważających, z relacji bowiem biskupów biorących udział w obradach wynika, że bardzo wielu ojców synodalnych podkreśla tradycyjne wartości jako będące podstawą formacji młodych, a nie drogę na skróty, w myśl zasady, że inaczej już się nie da.

Stąd na przykład abp Eamon Martin, przewodniczący Episkopatu Irlandii, wezwał o ponowne odkrycie i dowartościowanie sakramentu chrztu i bierzmowania, dzięki którym młodzi ludzie, napełnieni Duchem Świętym, mogą służyć Ewangelii. Zauważył ponadto, że sakrament bierzmowania nie jest wspomniany w dokumencie roboczym ani razu! „A przecież to Duch Święty odmładza Kościół. Dlatego chciałbym, abyśmy mówili więcej o działaniu Ducha Świętego w życiu młodych ludzi” – podkreślił. W sumie zgłoszono ponad trzysta poprawek do dokumentu roboczego, określając go raczej jako dokument socjologiczny, któremu brakuje podstaw wiary, a nie teologicznym.

Ojcowie synodalni mają więc nad czym pracować. Stawka jest wysoka: chodzi przecież o kolejne pokolenia, które przejmą odpowiedzialność za nasze społeczeństwa od strony politycznej, społecznej, kulturowej i oczywiście religijnej.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -