21 maja
poniedziałek
Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przedwyborcze manewry

Ocena: 0
1025

Nie ma Jarosław Kaczyński politycznego miłosierdzia ani dla swoich kolegów partyjnych, ani dla oponentów. Za to przytłaczająca większość Polaków – jak można się tego było spodziewać – popiera jego propozycje, by posłowie, senatorowie i samorządowcy zarabiali mniej niż dotychczas. Ruch prezesa PiS jest realizacją hasła, że „do polityki nie idzie się dla pieniędzy”. Poparcie dla obniżki wynagrodzeń deklaruje Kukiz ‘15. Złożenie projektu jeszcze bardziej radykalnego niż PiS-owski zapowiada PSL. Platforma i Nowoczesna z ostatecznymi deklaracjami czekają, aż projekt wpłynie do sejmu.

Będzie więc skromniej. Pytanie: czy lepiej? W krótkim horyzoncie czasowym ruch PiS jest zagraniem typu „szach mat”. Opozycja sama zapędziła się w kozi róg. Otworzyła temat, który jest o wiele wygodniejszy dla PiS-u, bo, jak na razie, to on kojarzy się z większą skromnością. Nie brak opinii, że rządzący kolejny raz udowodnili, iż umieją słuchać społeczeństwa. A to, że politycy potrafią przyznać się do błędu i wyciągnąć z niego wnioski – zdarza się niezwykle rzadko. PiS wyciągnął wnioski i zwraca nagrody. W efekcie powraca do wysokich notowań. Tylko co dalej? Bo jeśli to nie koniec licytacji na obniżki, to gdzie jest ich koniec? Tanie państwo nie może być państwem dziadowskim.

Przed nami cała seria wyborów, począwszy od samorządowych. To sprawia, że w najbliższym czasie będziemy świadkami coraz ostrzejszej populistycznej retoryki. Bo dzisiaj upolitycznione jest już wszystko – często  do granic śmieszności. Przykładem może być oburzenie środowisk lewicowo-liberalnych, że wystawienie Kazimierza Ujazdowskiego jako kandydata PO w wyścigu o fotel prezydenta Wrocławia to wielki skandal. Nazywanie Ujazdowskiego homofobem, zwolennikiem terapii reparatywnej i zakazu Marszu Równości – ujawnia skalę uprzedzeń. Mówienie, że ta propozycja dla wielu wyborców anty-PiS-u jest etycznie nie do przyjęcia, pokazuje, jak bardzo dzisiejsza PO jest bombardowana przez te środowiska. Ujawnia też, jak bardzo chcą one źle upolitycznić wybory samorządowe. A przecież nie o światopogląd w tych wyborach powinno chodzić.

Samorząd to nowe chodniki, parkingi, ścieżki rowerowe, autobusy, żłobki, szkoły, przedszkola czy domy kultury. To także szpitale, przychodnie czy domy opieki. To również polityka senioralna, tym bardziej, że ludzie starsi zazwyczaj tłumnie idą do urn. O tym lokalnym charakterze najbliższych wyborów nie powinniśmy zapominać.

Moich Czytelników proszę też, żeby nie zapomnieli o Targach Wydawców Katolickich w Warszawie w ten weekend. W sobotę 14 marca zapraszam na godz. 12 do stoiska wydawnictwa M, gdzie będę podpisywał moją najnowszą książkę o „Różańcu do Granic”, który jesienią zgromadził ponad milion wiernych! To dopiero siła!

Idziemy nr 15 (653), 15 kwietnia 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły