21 sierpnia
poniedziałek
Joanny, Kazimiery, Piusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Piłeś - nie pływaj

Ocena: 0
111

W miniony weekend w mediach echem odbiła się tragiczna informacja z plaż Bałtyku. Tym razem topili się ojciec i syn. Dziecko przeżyło, ojciec utonął. Tylko w pierwszym tygodniu sierpnia utonęło już niemal tylu ludzi, ilu przez połowę lipca – alarmuje policja. Od początku wakacji – 140 osób. W polskich wodach tonie 850-1100 osób rocznie, a ryzyko utonięcia w naszym kraju jest dwa razy wyższe niż przeciętnie w UE.

Ratownicy przestrzegają: nad wodą największym wrogiem jest brawura i alkohol. Polacy często wybierają niestrzeżone kąpieliska, przeceniają swoje pływackie siły i umiejętności, albo też próbują pomóc tonącemu – co jest bardzo cenne – ale nie wzywają fachowej pomocy. A tu liczą się minuty. Strażacy i ratownicy przypominają, że woda, a szczególnie morze jest niebezpieczne nawet dla osób, które doskonale pływają. W Bałtyku bardzo często do wypadku mogą przyczynić się tzw. prądy wsteczne – silne, idące przy dnie, niewidoczne fale, które dosłownie potrafią zbić z nóg i „wyciągnąć” nas setki metrów w głąb morza. Dla mało opanowanego psychicznie i niezbyt sprawnego pływaka to niemal wyrok śmierci! Z badań wynika jednak, że tonie się w przeważającej mierze niedaleko miejsca zamieszkania. Czyli gdzieś na tzw. dzikim kąpielisku!

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 33 (619), 13 sierpnia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 23 sierpnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły