21 września
wtorek
Jonasza, Mateusza, Hipolita
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nowe wyzwania

Ocena: 0
1660

W najbliższych dniach te partie i komitety, które przegrały wybory, czeka mniejsze lub większe trzęsienie ziemi. Tak jak w drużynie piłkarskiej po przegranym turnieju powinno się wyciągnąć wnioski z błędów i zmienić skład lub taktykę, by poprzez porażkę dążyć do przyszłego sukcesu. Pewnie nie wszystkim się to uda. Ale zostawmy to im samym.

Przyjrzyjmy się wygranym. Tym bardziej że zwycięzca tym razem bierze właściwie wszystko. Najnowsze dane pokazały prawdziwą skalę zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości. Po raz pierwszy od lat na Opolszczyźnie – uznawanej za bastion PO – więcej głosów zdobyło PiS. Odebrało Platformie dziewięć województw w porównaniu z wyborami z 2011 roku.

Większość w Sejmie pozwala na sprawniejsze rządzenie. Daje też luksus rządzenia bez koalicjanta, co – biorąc pod uwagę wszystkie dotychczasowe koalicje – ma wielkie znaczenie. A w obecności przychylnego prezydenta rządzenie będzie też pozbawione zbędnych – z punktu widzenia sprawności działania państwa – napięć.

Polacy mają skłonności do egzaltacji i młodzieńczego niemal zapału w widzeniu świata w barwach czarno-białych. Stąd też euforia u jednych i depresja czy chęć co najmniej wewnętrznej emigracji u innych. Piszę o tym z przekąsem, ale wiem, że wiele osób obawy wyraża.

PiS, idąc do władzy i tę władzę zdobywając, głosiło hasła dobrej zmiany, uzdrowienia sądów czy sanacji całego państwa. Kibicujący w jakiejś mierze zwycięzcy Kukiz ’15 głosił też likwidację sitw. Wiele osób żyjących w trudnym otoczeniu pewnie z utęsknieniem na to czeka. Sam jako dziennikarz nieraz słyszę takie utyskiwania na ulicy czy dostaję dziesiątki listów z prośbą o interwencję w nierównej walce poszkodowanych z administracyjnym systemem. Ale w jaki sposób?

Bo można zrobić to niemal rewolucyjnie i „wypalać” stare „złogi” do żywego. Ale można to robić „systemowo”, z rozwagą chirurga. Bo spraw do zmiany na pewno jest sporo. Ale warto po drodze nie zagubić tego, co najważniejsze, i nie zepchnąć z drogi wszystkich. Bo dobrze wiemy, że walec historii potrafi zgnieść także tych poczciwych i uczciwych.

Innym wyzwaniem dla nowej władzy będzie pokazanie nowej jakości zarządzania i rządzenia. PiS zapowiada, że zrobi „porządek” ze spółkami skarbu państwa, ze służbą zdrowia, wymiarem sprawiedliwości czy mediami publicznymi. Chciałbym bardzo, żeby to nie była zmiana dla samej personalnej zmiany. Jeśli zwycięzcy dziś zawiodą, jeśli zapomną o obietnicach, o słuchaniu ludzi, to źle to będzie wróżyło nam wszystkim. Historia nam tego nie zapomni. Wielkich wyzwań będzie więc przed rządzącymi coraz więcej.

Krzysztof Ziemiec
Autor jest dziennikarzem TVP

www.krzysztofziemiec.pl
Idziemy nr 44 (527), 1 listopada 2015 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 września

Wtorek, XXV Tydzień zwykły
Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty
„Pójdź za Mną”.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mt 9,9-13
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter