22 czerwca
piątek
Pauliny, Tomasza, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Niezatarta pamięć

Ocena: 0.3
986

W Uroczystość Chrystusa Króla Toruń był świadkiem niesamowitego, braterskiego, można by rzec, spotkania chrześcijan i Żydów. Miejscem, do którego przybyli wprost z Izraela członkowie Knesetu i rabini, a także z polskiej strony premier Beata Szydło, politycy, historycy, duchowni oraz ci najważniejsi – ocaleni z Holokaustu – była pierwsza i na razie jedyna w Polsce Kaplica Pamięci Męczenników Polskich, którzy w czasie drugiej wojny światowej zginęli z rąk nazistów za pomoc niesioną żydowskim braciom.

Kaplica znajduje się w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu i robi ogromne wrażenie na tych, którzy wchodzą do niej po raz pierwszy. Na czarnych, marmurowych ścianach wyryto 1170 imion i nazwisk Polaków zamordowanych tylko za to, że udzielili pomocy swym żydowskim sąsiadom, przyjaciołom czy nieznajomym. Obok nazwisk umieszczono również dopiski „ojciec”, „matka”, „syn”, „ksiądz”, tak iż wodząc oczyma po ścianie, ma się wrażenie, iż osoby te zaraz staną przed nami. Dostrzegli to również goście z Izraela, którzy nie tylko ogromnie dziękowali o. Tadeuszowi Rydzykowi, dzięki któremu powstała Kaplica Pamięci, ale przede wszystkim Polakom, nie tylko tym wypisanym na ścianie, ale także tym, których nazwisk może nigdy nie poznamy, a których było tak wielu.

Rabin Dov Lipman stwierdził dobitnie w swym przemówieniu, że Izraelczycy przybywający do Polski powinni nie tylko odwiedzać byłe nazistowskie obozy zagłady, ale również przyjeżdżać do Torunia, by zobaczyć Kaplicę Pamięci. Z kolei Jonny Daniels, prezes Fundacji „From The Dephts”, która była współorganizatorem konferencji „Pamięć i nadzieja”, przyznał, iż najchętniej zabrałby ze sobą Kaplicę Pamięci do Jerozolimy, aby pokazywać ją swym współobywatelom i opowiadać o wspólnej historii Polaków i Żydów oraz o obecnych wzajemnych relacjach.

Wzruszające świadectwa popłynęły także z ust ocalonych z Holokaustu, m.in. Anny Henrietty Kretz-Daniszewski, która powiedziała, że ratując jej życie, siostry franciszkanki rodziny Maryi uratowały także jej wiarę w człowieka. Siostra Celina Kędzierska, która w 1942 r. przyjęła do swego sierocińca małą Henriettę, została w 2016 r. odznaczona Medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Na usystematyzowanie i przekazanie do Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie czeka wciąż kilkadziesiąt tysięcy akt Polaków, które świadczą oraz przypominają o „tysiącletniej wspólnej historii; o tym, że pejzaż polski to katedry, kościoły, synagogi i cmentarze żydowskie” – jak powiedział prowincjał redemptorystów o.Janusz Sok. Natomiast rabin Lipman wezwał do tego, „byśmy my, ludzie wiary, byli światłem dla narodów. My, chrześcijanie i Żydzi, jesteśmy wszyscy dziećmi Boga i mamy rozświetlać świat, aby nie było już nigdy rasizmu ani dyskryminacji”.

W szerszym kontekście, bo europejskim, zwrócił na to uwagę w ubiegłym tygodniu wiceprzewodniczący Europejskiego Kongresu Żydów Ariel Muzicant, który w wywiadzie dla austriackiego „Kuriera” przestrzegł przed „zagrażającym życiu antysemityzmem o podłożu islamistycznym, który jest niebezpieczeństwem dla całej Europy, a nie tylko dla Żydów”. Muzicant przestrzega, że Żydzi są zawsze pierwszymi, którzy odczuwają takie zagrożenie, jednak dotyczy ono całego społeczeństwa: „W przypadku terroru ataki kierowane były najpierw przeciwko Żydom, jeszcze zanim dotknęły celów nieżydowskich, i to budziło Europę. Europa zaczynała rozumieć, że to nie jest wojna przeciwko Żydom, ale wojna przeciwko europejskim wartościom”.

Spotkanie w Toruniu było z pewnością ważnym krokiem na drodze pielęgnowania, a kiedy i zajdzie taka potrzeba, obrony wartości judeochrześcijańskich. Podkreśliła to zwłaszcza kończąca konferencję wspólna modlitwa Psalmem 130 w języku polskim i hebrajskim, która u wielu wywołała szczere wzruszenie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły