7 października
piątek
Marii, Marka, Mirelli
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nadchodzi kryzys

Ocena: 4.8
835

O drożyźnie mówią dziś wszyscy – zarówno konsumenci, jak i producenci czy handlowcy. Niektórzy na tym zyskują, ale większość z nas traci. Inflacja zmusza już znaczną część Polaków do oszczędności. Najbardziej zaciskamy pasa przy codziennych zakupach żywnościowych, ale oszczędzamy też na paliwie, sprzęcie AGD, kulturze i wypoczynku. Choć na bałtyckich plażach na razie tego nie widać. Narzekamy, ale jedziemy, płacimy i korzystamy z życia.

Inflacja najmocniej uderzyła w osoby o najniższych dochodach, czyli bardzo młode i najstarsze. Według badania IBRIS w grupie mieszczącej się w przedziale dochodów 1000–1999 zł aż 66 proc. badanych kupuje mniej jedzenia, podczas gdy w grupie zarabiających powyżej 7 tys. netto – tylko 9 proc.

Część ekonomistów mówi o czającej się recesji albo stagflacji – czyli wysokiej inflacji przy niemal zerowym wzroście PKB. Takie scenariusze są niepokojące i dla polskiej gospodarki, i dla każdego z nas, bo przecież nikt nie lubi tracić. Ale czy czasem nie trzeba czegoś stracić, by zyskać coś innego?

Po pierwsze, kryzysy – w każdej dziedzinie – mogą przyczynić się do oczyszczenia czegoś. Czy jeśli teraz oczyszczą nasze lodówki z nadmiernie produkowanych i kupowanych przez nas towarów, nie będzie to ten pozytyw? Czy jeśli zaczniemy mniej jeździć samochodami, a więcej komunikacją zbiorową, nie będzie to dobre choćby dla naszego zdrowia? Także psychicznego, bo pozwoli nam np. na chwile z książką albo różańcem?

Niebagatelna jest też wiedza, jaką zdobywamy teraz z zakresu ekonomii. A jak wynika z raportów „Inflacja i stopy procentowe oczami polskiego konsumenta 2022” oraz „Postawy Polaków wobec finansów 2022” (wykonała je Fundacja Think! w partnerstwie merytorycznym z Fundacją Citi Handlowy im. L. Kronenberga), tylko co trzeci Polak rozumie zależność między wysokością stóp procentowych a opłacalnością depozytów. Przy tym aż 42 proc. badanych spodziewa się zależności przeciwnej do tej prawdziwej. Zaskakująco wielu Polaków nie rozumie, że inflacja zmniejsza wartość ich dochodów i oszczędności, a jeszcze mniej potrafi temu przeciwdziałać.

Rozumieją to już tylko ci, którzy doświadczyli hiperinflacji w 1989 r. A jeszcze starsi, którzy przeszli przez niejeden bardzo głęboki, długi i bolesny kryzys w czasach PRL, wiedzą, że wszystko da się przeżyć. Tak jak noc w namiocie w lesie czy kąpiel w lodowatej wodzie w górskim strumieniu, o czym wielu młodych nawet nie słyszało. Za to wielu wciąż myśli, że zawsze można żyć tylko na kredyt. Te czasy boleśnie pokazują nam, że nie. Tak jak nie ma darmowych obiadów, tak nie jest możliwe życie ponad stan. A każda decyzja, także ta dotycząca domowych finansów, powinna być decyzją odpowiedzialną, czyli po prostu przemyślaną.

Idziemy nr 32 (875), 07 sierpnia 2022 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 8 października

Sobota, XXVII tydzień zwykły
Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego
i zachowują je wiernie.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 11,27-28
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter