25 maja
piątek
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Na Wyspach walka o życie

Ocena: 0
1049

Ostatni weekend kwietnia był chyba jednym z najbardziej dramatycznych w dziejach walki o prawo do życia i godność osób chorych. Chodzi o sprawę brytyjskiego dwulatka, Alfiego Evansa, którą żyła cała Europa. Sąd orzekł, że szpital w Liverpoolu ma odłączyć chłopca od specjalistycznej aparatury, pomimo usilnych starań jego rodziców o szansę na dalszą terapię.

Wszystkie brytyjskie instancje oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka uznały apelacje rodziców za bezzasadne, podczas gdy na świecie rosło poparcie dla rodziców chłopca. Ostatnie dni życia Alfiego relacjonowane były przez wszystkie media społecznościowe, godzina po godzinie, kiedy chłopiec z trudem oddychał samodzielnie. I tak jak biurokratyczna machina śmierci wzmagała się przeciwko Alfiemu, tak modlitwy i wsparcie ze strony ludzi z całego świata, wierzących i niewierzących, napływały poprzez media społecznościowe z minuty na minutę. Tysiące osób modliły się i czuwały pod szpitalem dziecięcym w Liverpoolu, na placu św. Piotra w Rzymie, przed ambasadami brytyjskimi w różnych krajach. Ten mały, chory chłopiec, niczego nieświadomy, zjednoczył rzeszę ludzi upominających się o podstawowe prawo człowieka, jakim jest prawo do życia, oraz o prawo rodziców do sprawowania opieki nad własnym dzieckiem.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 19 (657), 13 maja 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 23 maja 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły