30 września
środa
Wery, Honoriusza, Hieronima
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Matko Boża ratuj!

Ocena: 4.825
1103

W moim życiu święci odgrywają ogromną rolę. Kiedy czytam ich życiorysy, mobilizuję się do większej gorliwości w wierze, przestaję rozczulać się nad sobą, mając świadomość jak wiele poświęceń i ofiar podejmowali, żeby zdobyć Królestwo Niebieskie.

Szczególnie bliscy są mi św. Jan Paweł II, św. Ojciec Pio, św. Józef i św. s. Faustyna, a także Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.

Kiedy mam jakiekolwiek wątpliwości, to sięgam do książek, dokumentów, listów,  które napisali. W przypadku św. Faustyny jest to Dzienniczek – moja ulubiona lektura.

Wszyscy święci bardzo kochali Matkę Bożą. Wskazywali na nią jako Przewodniczkę do Nieba, do Jezusa.

Św. Jan Paweł II rozpowszechnił na cały świat zawierzenie Bogurodzicy, którym żył i które ukochał ponad wszystko: “TOTUS TUUS O MARIA!”, co oznacza: „CAŁY TWÓJ, O MARYJO!”. Te słowa umieścił  w swoim herbie. Z kolei Sługa Boży Prymas Wyszyński zawsze podkreślał z mocą: „Postawiłem wszystko na Maryję!”.

Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę (…). Wszystko, cokolwiek czynić będę przez Twoje Ręce Niepokalane, Pośredniczko łask wszelkich, oddaję ku chwale Trójcy Świętej – Soli Deo!
(Akt osobistego oddania się kard. Stefana Wyszyńskiego w niewolę Matki Najświętszej, 8 grudnia 1953 roku)

Dlaczego Maryja?

Bo jest moją Kochaną, czułą Mamą z Nieba, która opiekuje się mną i moją rodziną każdego dnia. W naszym domu na ścianie wisi obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Codziennie modlimy się do Niej, a dzień kończymy Apelem Jasnogórskim. Z kolei rano zawierzam Najświętszej Maryi Pannie cały dzień i proszę Ją, aby okryła nas płaszczem swojej Opieki i Miłości.

Pamiętam historię mojej bliskiej znajomej, która w bardzo trudnym momencie swojego życia - sytuacji, zdawałoby się już „bez wyjścia” - zawołała do Matki Bożej – RATUJ! I jak opowiada – to był przełomowy moment w jej życiu. Najświętsza Maryja Panna zaproszona przez nią zaczęła działać, powoli, ale skutecznie. Teraz ta osoba jest szczęśliwą żoną i matką, niesamowitą ewangelizatorką, która we współpracy z Duchem Świętym niesie ludziom nadzieję, rozpala wiarę, tam gdzie wdarły się mroki zwątpienia i bezsensu egzystencji. Zawsze słucham jej z zapartym tchem. Kiedy mówi o Bogu, rośnie we mnie wielki zapał do ewangelizacji, nadzieja, miłość i radość.

I to jest właśnie jedna z tajemnic Maryi. Kiedy ją zawołamy i powierzymy się Jej opiece, przyprowadza nas do Jezusa. Wtedy razem z Nią pragniemy przyciągnąć do Zbawiciela jak najwięcej ludzi, bo mamy tę pewność, że w Bogu odnajdą Prawdę, Pokój, Radość i sens życia. A przecież każdy z nas chce być szczęśliwy. Tylko w różny sposób tego szczęścia szukamy i niestety często nie tam gdzie ono jest. A Maryja, nasza Mama jest tak blisko. Chce nam pomagać, interweniować w trudnych sprawach. Wystarczy tylko przyjść do niej i zawołać Ratuj! pomóż, zaopiekuj się nami.

Panno Przenajświętsza! Któż by w Tobie nie pokładał ufności, gdy Ty ratujesz zrozpaczonych nawet?
Św. Bernard z Clairvaux

Maryja jest zawsze gotowa przyjść nam z pomocą. Czcijmy Matkę Najświętszą, a będziemy zbawieni.
Św. Ojciec Pio

Zdrowaś Maryjo odmawiane dobrze, czyli uważnie, z nabożeństwem i pokorą jest – według świadectwa świętych – nieprzyjacielem szatana, którego zmusza do ucieczki; jest młotem, który go miażdży; jest uświęceniem duszy; radością aniołów, śpiewem wybranych, rozkoszą Maryi i chwałą Trójcy Przenajświętszej.
św. Ludwik Grignion de Montfort

Za pomocą Różańca św. zwyciężone zostały herezje, naprawione obyczaje, oddalone zarazy, zakończone wojny, a ponadto obronione dusze przed wszelkimi zasadzkami szatana. Różaniec jest przedłużeniem Zdrowaś Maryjo, którym można uderzyć, zwyciężyć i zniszczyć wszystkie piekielne moce.
św. Jan Bosko

W ostatnim czasie doświadczyłam wielu łask, modląc się Nowenną Pompejańską (modlitwa „nie do odparcia” – na końcu artykułu załączam tekst), a także nowenną do Matki Bożej Nieustającej Pomocy (poniżej). Znam wiele świadectw niesamowitej interwencji Najświętszej Maryi Panny, właśnie za pośrednictwem tych „potężnych modlitw". Zachęcam do ich odmawiania z wiarą i nadzieją, zawierzając Matce Bożej wszystkie nasze sprawy, nawet te „po ludzku beznadziejne”.

W 1984 roku w Rzymie Św. Jan Paweł II mówił o Matce Bożej Nieustającej Pomocy:

Muszę wrócić tu do czasów mojej młodości, kiedy w czasie wojny, podczas okupacji naszego kraju przez nazistów, mieszkałem w Krakowie i pracowałem jako robotnik w fabryce. Wiele razy, wracając po pracy do domu, wstępowałem do waszego kościoła w Krakowie, gdzie znajdował się obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. (...) Te przeżycia głęboko utkwiły mi w sercu. (...) I dziś, chcę gorąco podziękować Matce Bożej Nieustającej Pomocy za okazywaną mi zawsze „nieustanną pomoc" w trudnych momentach życiowych, ośmieliłbym się nawet powiedzieć, że w każdym trudnym momencie. WSZYSTKIM, KTÓRZY Z WIARĄ I UFNOŚCIĄ ODDAJĄ CZEŚĆ MATCE BOŻEJ NIEUSTAJĄCEJ POMOCY - Z SERCA BŁOGOSŁAWIĘ.

Zachęcam także do praktykowania Pierwszych Sobót Miesiąca, które sama odkryłam dopiero rok temu na rekolekcjach o Matce Bożej Fatimskiej prowadzonych przez wspaniałego kapłana  ks. Krzysztofa Czaplę, dyrektora Sekretariatu Fatimskiego przy Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem. Ksiądz Krzysztof zwraca uwagę, że „Pierwsza Sobota to dzień przez który zmieniamy losy świata” i dodaje: „Czy my jako ludzie możemy cokolwiek zmienić? – my nie – ale Bóg tak!”.

Więcej informacji: Tajemnica Pierwszej Soboty

Na koniec- w związku ze zbliżającą się 100 rocznicą „Cudu nad Wisłą” chciałabym również przypomnieć historię cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy: Matka Boża Łaskawa, Patronka stolicy i Strażniczka Polski

Czytaj także:

>> Uroczystości w Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej z okazji 100. rocznicy Cudu nad Wisłą

>> Nowenna do Matki Bożej Łaskawej w intencji Ojczyzny (5-14 sierpnia)

Modlitwa nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy:

O Matko Nieustającej Pomocy, z największą ufnością przychodzę dzisiaj przed Twój święty obraz, aby błagać o pomoc Twoją.

Nie liczę na moje zasługi, ani na moje dobre uczynki, ale tylko na nieskończone zasługi Pana Jezusa i na Twoją niezrównaną miłość macierzyńską. Tyś patrzyła, o Matko, na rany Odkupiciela i na krew Jego wylaną na krzyżu dla naszego zbawienia. Tenże Syn Twój umierając dał nam Ciebie za Matkę.

Czyż więc nie będziesz dla nas, jak głosi Twój słodki tytuł: Nieustającą Wspomożycielką? Ciebie więc o Matko Nieustającej Pomocy, przez bolesną mękę i śmierć Twego Boskiego Syna, przez niewypowiedziane cierpienia Twego Serca, o Współodkupicielko, błagam najgoręcej, abyś wyprosiła mi u Syna Twego tą łaskę, której tak bardzo pragnę i tak bardzo potrzebuję...

Ty wiesz o Matko Przebłogosławiona, jak bardzo Jezus Odkupiciel nasz pragnie udzielać nam wszelkich owoców Odkupienia. Ty wiesz, ze skarby te zostały złożone w Twoje ręce, abyś je nam rozdzielała. Wyjednaj mi przeto o Najłaskawsza Matko, u Serca Jezusowego tę łaskę, o którą w tej nowennie pokornie proszę, a ja z radości wychwalać będę Twoje miłosierdzie przez całą wieczność. Amen.

Podziękowania - wezwania dziękczynne

O Maryjo przyjmij dziękczynienia nasze:
W: DZIĘKUJEMY CI MATKO NIEUSTAJĄCEJ POMOCY
Za nawróconych na drogę prawdy
Za uzdrowionych z choroby
Za pocieszonych w strapieniu
Za ocalonych z rozpaczy
Za podtrzymanych w zwątpieniu
Za wyzwolonych z mocy grzechu
Za wysłuchanych w błaganiu
Za litość nam okazaną
Za miłość Twą macierzyńską
Za dobroć Twą niezrównaną
Za opiekę w miejscach pracy
Za chleb codzienny
Za radość i smutki nasze
Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone

Módlmy się: Królowej świata, najpotężniejszej, nieśmiertelnego Boga Rodzicielce, Dziewicy Niepokalanej z duszą i ciałem do nieba wziętej, niech będzie chwała, cześć i dziękczynienie od wszelkiego stworzenia, a nam odpuszczenie wszystkich grzechów, łaska i miłosierdzie przez wszystkie wieki wieków. Amen
Maryjo - dziękujemy Ci, że pomagasz nam
Że ocierasz łzy. Dziękujemy Ci... (2x)

Prośby - wezwania błagalne

O Maryjo usłysz prośby nasze.
W. PROSIMY CIĘ, MATKO NIEUSTAJĄCEJ POMOCY
Za chorych, abyś ich uzdrowiła
Za strapionych, abyś ich pocieszyła
Za płaczących, abyś im łzy otarła
Za sieroty i opuszczonych, abyś im Matką była
Za biednych i potrzebujących, abyś ich wspomagała
Za błądzących, abyś ich na drogę prawdy sprowadziła
Za kuszonych, abyś ich z sideł szatańskich wybawiła
Za upadających, abyś ich w dobrym podtrzymała
Za grzeszników, abyś im żal i łaskę spowiedzi wyjednała
Za wszystkich zmarłych Twoich czcicieli, abyś ich do radości
życia wiecznego doprowadziła
Za wszystkich żyjących Twoich czcicieli, abyś ich od
nieszczęść strzegła i drogą przykazań Bożych prowadziła
Za wszystkich, którzy cierpią dla prawdy, sprawiedliwości i wolności
O wysłuchanie wszystklch próśb naszych
Módl się za nami Matko Nieustającej Pomocy
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

Módlmy się: Panie Jezu Chryste, Ty dałeś nam swoją Rodzicielkę Maryję, której przesławny obraz czcimy, jako Matkę gotową nieustannie nam pomagać. Spraw abyśmy gorliwie wypraszając Jej macierzyńską pomoc, nieustannie doznawali owoców Twego odkupienia. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Matko Pomocy Nieustającej, Proś Boga za nami.

Czytaj także: Wspomnienie Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Nowenna pompejańska nazywana jest modlitwą „nie do odparcia”.  Kluczem do uzyskania potrzebnych łask jest niezłomna wiara, wytrwałość w modlitwie oraz zaufanie Bogu i Jego Świętej Woli.

J