19 czerwca
środa
Gerwazego, Protazego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

LGBTQ, polityka i Kościół

Ocena: 4.6
1381

Dość często wypowiadam się na tematy związane z LGBTQ (ruch lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów, queer). Queer po angielsku znaczy „dziwaczny”, czyli jakby trudny do zaklasyfikowania. Niekiedy spotykam się z drwiną, że widocznie lubię zaglądać innym pod kołdrę. Odpowiadam wtedy, że problem z LGBTQ nie polega na tym, że ktoś im zagląda do łóżka. Jest całkiem odwrotnie. To oni sami uchylają swych kołderek i zmuszają nas, byśmy na nich patrzyli, wychodzą w stringach na ulice, robią ze swych upodobań seksualnych sprawę polityczną i prawną, wciskają się do instytucji kulturalno-edukacyjnych. LGBTQ to nie biedne, prześladowane osoby, które domagają się tolerancji, ale silna, dofinansowywana z różnych stron ideologia, która stoi na czele neomarksistowskiej rewolucji chcącej zmienić znaczenie podstawowych pojęć, jak płeć, małżeństwo, rodzina, dzieci. Przy czym działacze tej ideologii są coraz bardziej bezczelni, agresywni i nietolerancyjni. Szczególnie agresywni są wobec Kościoła katolickiego.

Ideologia LGBTQ – jak na razie – odnosi sukcesy. Jest nią zaczadzonych coraz więcej polityków, sędziów, o tzw. ludziach kultury nie wspominając. Wykorzystują to coraz bardziej różni cwaniacy, w tym emigranci. Ostatnio włoskie media doniosły, że aresztowano pewnego Pakistańczyka, gdyż molestował dwie dziewczynki, jedna 13 lat, a druga 11. Ale tylko dziennik „La Verità” opisał całą nader pouczającą historię owego człowieka. Opuścił on Pakistan w 2012 r. Dotarł do Libii, a w 2014 r. dostał się na Sycylię. Stamtąd przewieziono go do ośrodka w Toskanii. Pakistańczyk poprosił o azyl jako uchodźca. Stosowna komisja uznała jednak, że żadną miarą nie jest on uchodźcą i azyl mu nie przysługuje. Co jednak nie oznaczało, że został odesłany do domu. Europejskie i włoskie prawo stawia tu rozliczne przeszkody na korzyść nielegalnych emigrantów. Pakistańczyk poszedł po rozum do głowy i się odwołał. Oświadczył, że w swoim kraju był prześladowany za relację homoseksualną, przy czym owa relacja nie polegała na stosunkach seksualnych, lecz jedynie na związku sentymentalnym. To wystarczyło sądowi we Florencji, który w 2017 r. orzekł, że Pakistańczyk jako ofiara homofobii zasługuje na status uchodźcy. Teraz w 2019 r. „uchodźca – sentymentalny homoseksualista” napadł na dwie dziewczynki. Zapewne nie wstrząśnie to postępowym wymiarem sprawiedliwości we Włoszech. Dalej będą klękać przed ideologią LGBTQ.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 23 (712), 9 czerwca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 23 czerwca 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 czerwca

Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli.

Dziś w Kościele: środa XI tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Romualda, opata
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Kor 9,6-11; Ps 112 (111),1b-2.3-4.9; Mt 6,1-6.16-18.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)