26 września
niedziela
Wawrzynca, Kosmy, Damiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Lekcja z beatyfikacji

Ocena: 4.73333
670

Tej niedzieli nie da się o niczym innym myśleć ani pisać, jak tylko o tym, że nareszcie Prymas Tysiąclecia zostanie wyniesiony do chwały ołtarzy. A wraz z nim pokorna matka niewidomych. Nareszcie, bo oba procesy trwały dość długo: kard. Wyszyńskiego – od 1988 r., a matki Czackiej – od 1987 r. To ponad 30 lat. Do tego uroczystości beatyfikacyjne Prymasa zostały przesunięte o rok z powodu pandemii. Długo się naczekaliśmy – według starego powiedzenia, że młyny Kościoła mielą powoli – ale się doczekaliśmy.

Dla wielu beatyfikacja tych dwojga sług Bożych jest w zasadzie okazją do poznania ich, bowiem całe pokolenie urodzone po 1989 r. nie miało okazji zetknąć się z nimi ani nawet poznać kontekstu, w jakim wówczas żyło się w Polsce pozostającej pod rządami komunistów. I właśnie z tej beatyfikacji powinna płynąć dla nas wszystkich lekcja, aby nie była to wyłącznie jednorazowa uroczystość, po której zostaną tylko obrazki nowych błogosławionych. Chodzi o to, aby z ich przykładu życia zaczerpnąć coś dla siebie i starać się to wprowadzić w czyn.

Niesamowite jest to, że w przypadku błogosławionych i świętych mamy do czynienia z osobami, których przykład pozostaje aktualny w każdym czasie, mimo że przyszło im żyć w innym kontekście społecznym, historycznym, politycznym. Jednakże wartości, którymi się kierowali, pozostają niezmienne po wsze czasy. Jest to miłość do Boga i bliźniego. I to naprawdę wystarczy, aby zostać wyniesionym na ołtarze.

W przypadku prymasa Wyszyńskiego ta miłość realizowała się w wielkim cierpieniu, kiedy to – widząc jak władze komunistyczne prześladują Kościół katolicki w Polsce i łamią podstawowe prawa obywateli – modlił się za Bieruta i Gomułkę. Nie złorzeczył i nie przeklinał, ale modlił się za prześladowców swoich i całego Kościoła. Wielu mogło tego nie rozumieć, tak jak nie rozumiało, dlaczego pragnął pojednania z Niemcami, wystosowując w imieniu Episkopatu „List biskupów polskich do biskupów niemieckich” w 1965 r. Zwłaszcza po tym, co sam przeżył podczas II wojny światowej. To nie było dla niego łatwe, bo Prymas bardzo dobrze pamiętał okrucieństwa wojenne i dlatego przez długi czas swojej posługi przewodniczącego Episkopatu nie mógł zdobyć się na podróż do RFN. W latach 70. Polskę odwiedziło po kolei dwóch przewodniczących Konferencji Episkopatu Niemiec: kard. Julius Döpfner, a następnie kard. Joseph Höffner. Dopiero wtedy kard. Wyszyński zdecydował się odwiedzić Niemcy, co uczynił we wrześniu 1978 r., czyli niecałe 3 lata przed śmiercią, gdyż wcześniej często powtarzał: „Ja do Niemiec nie pojadę”. Zatem jak wielki musiał być to akt woli, by wyciągnąć rękę do narodu niemieckiego już w 1965 r.? Świadczy o tym list, który Prymas napisał tuż przed wyjazdem do RFN do ks. Peszkowskiego: „Jedziemy do Niemiec, by przenieść schemat wędrówek ‘Polska–Niemcy’. Oni do nas na tankach, a my do nich na Ewangelii pokoju i jedności”. Prawdziwa miłość i prawdziwe przebaczenie wymagają zaparcia się samego siebie. To właśnie udowodnił swoim życiem kard. Wyszyński.

To również pokazała matka Czacka, która jako hrabianka pochodząca z zamożnej rodziny w wieku 22 lat straciła całkowicie wzrok. Nie użalała się jednak nad sobą, tylko postanowiła wykorzystać ten krzyż na chwałę Bożą i dla dobra innych. I tak oddała się na całkowitą służbę niewidomym na ciele i na duszy, a jej działaniom zawsze przyświecała myśl, aby wszystko, co czyni, było „z Boga i dla Boga”. W obecnych czasach niepohamowanego egoizmu i myślenia wyłącznie w kategoriach „ja” nowi błogosławieni pokazują nam, że tylko zapominając o sobie na rzecz Boga i bliźniego, wypełnimy nasze życie sensem i osiągniemy zbawienie. To może być dobra lekcja z beatyfikacji.

Idziemy nr 37 (828), 12 września 2021 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 26 września

XXVI Niedziela zwykła
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 9,38-43.45.47-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Powołani (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter