19 stycznia
piątek
Henryka, Mariusza, Marty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kłamstwa feministek

Ocena: 0
971

Feministki zwierają szeregi w rządaniu szerszego dostępu do aborcji. Panie, i niejednokrotnie także panowie, z wieszakami i niewybrednymi tekstami na transparentach wylegli na ulicę przekonywać o tym, że brzuch kobiety – nawet jeśli rozwija się w nim nowe życie – to jej sprawa. Domagali się aborcji na życzenie, jawnie okłamując Polaków, bo postulat taki godzi w Konstytucję.

Do moralnego aspektu ochrony życia poczętego powracamy na naszych łamach regularnie. W imię prawdy przypominamy, że człowiek jest człowiekiem od momentu poczęcia. Z prawdą feministki są na bakier nie tylko wtedy, kiedy przekonują, że ich komfort życiowy jest ważniejszy od życia dziecka, które miałyby nosić.

Kiedy zbiórka podpisów pod projektem „Zatrzymaj aborcję” była rozkręcona na dobre, one pod swoim projektem „Ratujmy kobiety” zebrały zaledwie 200 tys. podpisów. Ale feministki tryumfowały, że mają już 400 tys. Choć było to kłamstwo, okazało się, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Zmobilizowało to bowiem obrońców życia do jeszcze bardziej wytężonej pracy i na finiszu akcji uzbierano rekordowe 830 tys. podpisów.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 51 (637), 17 grudnia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 27 grudnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły