23 października
poniedziałek
Marleny, Seweryna, Igi
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dwie kobiety, dwa życia

Ocena: 0
166

Dzieliło je wszystko: status społeczny, pozycja materialna, styl życia, stan cywilny. A jednak połączyła je jakaś nić porozumienia, które trwało od pierwszego spotkania aż do ich śmierci. Zmarły w tym samym tygodniu, dokładnie dwadzieścia lat temu: księżna Diana pod koniec sierpnia, a św. Matka Teresa z Kalkuty na początku września. W ciągu tych dwóch dekad gwiazda popularności „Królowej ludzkich serc” przybladła, podczas gdy światło „Anioła ubogich” zajaśniało w pełni i świeci jeszcze bardziej niż za dni życia świętej zakonnicy.

Księżna Diana w czasie swego krótkiego, bo tylko 36-letniego, życia była ulubienicą mediów, wdzięczną postacią, na której zarówno tabloidy, jak i poważne gazety czy stacje telewizyjne zbijały ogromny interes. Piękna, o czarującym uśmiechu, ubrana według najnowszych trendów, udzielająca się charytatywnie i w oczach świata gnębiona przez sztywną monarchię, księżna Diana dostarczała mediom regularnych pożywek ze swego burzliwego życia osobistego. Dzisiaj biografowie rodziny królewskiej piszą, że było to efektem jej niedojrzałości psychicznej i emocjonalnej, nieradzenia sobie z samą sobą – stąd również manipulacja mediami i spychanie całej winy na Windsorów. Diana przez całe swe dorosłe życie poszukiwała miłości, akceptacji, wsparcia, co najczęściej wyrażało się w nowych, coraz bardziej irytujących monarchię romansach.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 37 (623), 10 września 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 20 września 2017 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły

- Reklama -