14 grudnia
sobota
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Chrześcijańska psychoterapia

Ocena: 0
3418
Kiedy Zygmunt Freud wynalazł psychoanalizę, w Europie Zachodniej zaczęły znikać z kościołów konfesjonały. W wielu katolickich wspólnotach na Zachodzie indywidualną spowiedź zastąpiła spowiedź powszechna w czasie Mszy Świętej, natomiast penitenci przenieśli się z konfesjonału do gabinetów psychoterapeutycznych. Obecnie każdy lepiej zarabiający Europejczyk, a w jeszcze większym stopniu Amerykanin, ma swojego psychoterapeutę, któremu powierza troski i rozterki własnego serca.

Tym samym konfesjonał jako taki stał się synonimem zacofania Kościoła katolickiego, a wiara w uzdrowienie płynące z wiary i sakramentów uchodzi dziś za kołtuństwo. Sam Freud, pracując nad systemem psychoanalizy, określał siebie jako wroga religii we wszelkiej postaci i konsekwentnie klasyfikował ją jako nerwicę natręctw, a także jako złudzenie.
Na Zachodzie penitenci z konfesjonałów
przenieśli się do psychoterapeutów

Zachodnia Europa przyklasnęła tej definicji i po dziś dzień do wiedeńskiego mieszkania, w którym praktykował Freud, ustawiają się pielgrzymki fanów psychoanalizy. Cóż jednak ci ostatni powiedzą na to, że niedawno opublikowane badania przeprowadzone przez nowojorski Uniwersytet Columbia obalają wszelkie tezy psychiatrów, którzy na bazie psychoanalizy dopatrywali się w religii źródła neuroz.

Przez kilkadziesiąt lat zespół psychiatrów i neurologów z Uniwersytetu Columbia przebadał ponad sto osób, które z różnych powodów miały skłonności do depresji. Badania i studia nad nimi wykazały, że te osoby spośród badanych, dla których wiara w życiu odgrywała istotną rolę, miały mniejsze skłonności do depresji. Kolejne badania potwierdziły jeszcze, że osoby wierzące mają dużo mocniejszą i stabilniejszą psychikę niż osoby niewierzące. I choć rzadziej odwiedzają gabinety psychoanalityków, to mają większe poczucie własnej wartości i są odporniejsze na stresy i zmiany nastrojów. I mimo że tematem badań był stan psychiczny, to wykazały one, że osoby wierzące również fizycznie są w lepszej formie niż te, które nie wyznają żadnej wiary. Badania przypisują to dobre samopoczucie psychiczne (i fizyczne) temu, że wiara nadaje życiu człowieka sens, a rytuały religijne
– życiową stabilność, ponadto ułatwia ona nawiązywanie relacji społecznych.

W praktyce wygląda to tak: podczas ostatniego festiwalu filmowego Berlinale znany amerykański aktor Pierce Brosnan, zapytany przez czasopismo „Bild”, co dało mu siłę przetrwać śmierć żony i córki, a obie zmarły na raka, odpowiedział: „Zawsze pomagała mi wiara. Jestem katolikiem. Ona jest wszystkim, co pozostaje człowiekowi, kiedy o czwartej nad ranem twoje serce jest ciemną plamą, a ty czujesz na ramionach ciężar całego świata”. Można w nieskończoność obwiniać siebie, Boga i innych o całe zło świata i własnego życia, a można po prostu trzymać się mocno wiary, która okazuje się najskuteczniejszym lekarstwem na wszelkie zranienia. Przecież Jezus wielokrotnie ukazywał się w czasie swojego ziemskiego życia jako Lekarz.

Dobrze, że taki temat pojawia się właśnie w czasie Wielkiego Postu, którego symbolem może być konfesjonał. Błogosławiony Jan Paweł II napisał w notatkach z rekolekcji z 1974 roku, co możemy przeczytać w książce „Jestem bardzo w rękach Bożych”, takie słowa: „Droga do szczęścia prowadzi przez konfesjonał – każde «Ojcze nasz» to wspaniała psychoterapia – sakrament pokuty: odbudować w sobie miłość Boga całkowitą [nie: prawie]”. Zanim więc zaczniemy szukać rzekomych uzdrowicieli naszej psychiki, spróbujmy chrześcijańskiej psychoterapii zaczynającej się od słów: Ojcze nasz…

Stefan Meetschen
Autor jest dziennikarzem niemieckiego tygodnika die Tagespost

Idziemy nr 10 (442), 9 marca 2014 r.


PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 grudnia

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.
Dziś w Kościele:
+ sobota, II tydzień Adwentu, wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Syr 48,1-4.9-11; Ps 80,2ac.3b.15-16.18-19; Mt 17,10-13
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -