12 grudnia
wtorek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Atak na Polskę

Ocena: 4.4
1354

Parlament Europejski ogłosił, że „w Warszawie w sobotę 11 listopada 2017 r. odbył się faszystowski marsz”, tym samym potwierdzając wygłoszone w debacie słowa przywódcy europejskich liberałów Guy Verhofstadta, że tego dnia przez Warszawę przemaszerowało „sześćdziesiąt tysięcy neonazistów”. W wypadku Verhofstadta to w zasadzie nic nowego, nie tak dawno porównywał on rząd węgierski do hitlerowców, a poniżanie oponentów to nieodłączna część jego wystąpień. Jednak Parlament Europejski po raz pierwszy sięgnął po tego rodzaju zabójczą retorykę. I, jak widać, jego celem nie były bynajmniej władze, ale po prostu polskie społeczeństwo – nie jakieś grupy skrajne, ale wszystkie Polki i Polacy, starsi, młodsi i najmłodsi, owe oficjalne „sześćdziesiąt tysięcy”, które w Święto Niepodległości szły przez Warszawę.

Piszę o ataku na społeczeństwo świadomie, bo Marsz nie był jedynym przedsięwzięciem społeczeństwa cywilnego, za jakie zabrało się kierownictwo Unii Europejskiej. Rezolucja zaatakowała również trwającą akcję „Zatrzymać aborcję”, „ostro krytykując (...) wszelkie wnioski ustawodawcze z myślą o zakazie aborcji w przypadku poważnych (...) wad płodu”. To również nie dotyczy działań rządu; choć zresztą szkoda. Dlaczego więc te filipiki przeciw polskiemu społeczeństwu cywilnemu znalazły się w rezolucji „o praworządności i demokracji w Polsce”? Z rozpędu czy – z rozmysłu?

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 48 (634), 26 listopada 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 6 grudnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej. W latach 2005-2007 marszałek Sejmu.



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły