20 lutego
wtorek
Leona, Ludomira, Zenobiusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Węgiel odchodzi powoli

Ocena: 4.93333
1592

To prawdziwie dramatyczne obrazy: zbudowany w 1891 r. neoromański kościół św. Lamberta w Północnej Nadrenii-Westfalii niszczony przez potężną maszynę. Najpierw padła jedna wieża, potem druga.

fot. pixabay.com

„Ci, którzy niszczą kulturę, niszczą też ludzi” – widniał napis trzymany przez protestujących przedstawicieli organizacji Greenpeace. Ale problem nie leży tylko w fakcie zniszczenia opuszczonej świątyni w opustoszałej wiosce Immerath. Rzecz w tym, że na jego miejscu powstanie kopalnia węgla brunatnego. Czyli ogromny dół w ziemi, z którego wydobywany będzie surowiec używany jako opał przez elektrownie.

Immerath znana jest od 1144 r., a w 1288 r. zbudowano tu pierwszy kościół. W 1881 r. powstał klasztor, który opiekował się sąsiednim szpitalem. Ale w związku z rozbudową kopalni wioska już kilka lat temu zaczęła się wyludniać, a ostatnia Msza została odprawiona 13 października 2013 r. W kolejnym roku świątynia została przekazana do – znanego i w Polsce – koncernu energetycznego RWE. Firma zbudowała zupełnie nową wioskę siedem kilometrów dalej, przeniosła tam nawet szpital, ale historycznego kościoła przenieść się nie dało. Choć skonstruowano nowoczesną kaplicę i stworzono nawet model starego kościoła…

 

Niemieckie uzależnienie

Jak pisała na swym portalu niemiecka Deutsche Welle, „niemieckie ambitne plany zredukowania gazów cieplarnianych napotykają na poważną przeszkodę: wyraźne uzależnienie od węgla”. Niemcy zobowiązały się do ograniczenia emisji takiego gazu o 40 proc. do 2020 r. i o 50 proc. do 2030 r. Eksperci dowodzą, że jedyny sposób na to jest przejście z paliw kopalnych do odnawialnych. Tymczasem RWE planuje ekspansję największych kopalni w Europie – Garzweile i Hambach.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 4 (642), 28 stycznia 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 8 lutego 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły