20 października
wtorek
Ireny, Kleopatry, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tarcza dla kościoła

Ocena: 5
745

Pracownicy wskutek faktu zatrudnienia w instytucjach kościelnych nie mogą być dyskryminowani. - mówi poseł Henryk Kowalczyk, przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych, w rozmowie z Ireną Świerdzewską

fot.pixabay.com/CC0

Prawo i Sprawiedliwość wniosło poprawkę, która rozszerza grono uprawnionych do przyjmowania rządowej pomocy w ramach Tarczy 4.0. Co ta poprawka zakłada?

Przewiduje włączenie do tarczy antykryzysowej instytucji prowadzonych przez Kościoły i związki wyznaniowe. Zawiera zapis, że „jednostka organizacyjna Kościoła, związku wyznaniowego oraz kościelna osoba prawna może wystąpić z wnioskiem o przyznanie świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na dofinansowanie wynagrodzenia pracowników objętych przestojem ekonomicznym”. Podobnie jak w projektach wcześniejszych tarczy antykryzysowych, ta poprawka w przygotowywanej obecnie Tarczy 4.0 dotyczy wsparcia dla przedsiębiorców. Tym razem chodzi o przedsiębiorców działających w ramach Kościołów i związków wyznaniowych. Prowadzą oni przecież szeroką działalność, np. drukarnie, wydawnictwa, szkoły, noclegownie czy domy pomocy społecznej zajmujące się osobami niepełnosprawnymi. Tego rodzaju działalność prowadzona jest przez Kościół katolicki, Kościół prawosławny, Kościoły protestanckie, wspólnoty żydowskie oraz pozostałe związki wyznaniowe.

 

Jak ma działać ta poprawka?

Podobnie jak w przypadku pracodawców ujętych we wcześniejszych tarczach antykryzysowych, ci, którzy odnotowują spadki dochodów, mogą wystąpić do Urzędu Pracy o udzielnie pożyczki 5 tys. zł, o zwolnienie z ZUS na trzy miesiące. Mogą również zwracać się do FGŚP o dofinansowanie w celu utrzymania miejsc pracy.

 

Kto formalnie będzie mógł wystąpić o wsparcie?

Wnioski mogą składać Kościoły, związki wyznaniowe, stowarzyszenia, fundacje bądź inne podmioty gospodarcze, dla których organem założycielskim, właścicielem jest Kościół. Proboszczowie, jeśli zatrudniają pracowników na umowę o pracę i odprowadzają składki ZUS. Występować mogą wydawnictwa, organy prowadzące szkoły, domy noclegowe, domy pomocy społecznej itp.

 

Skąd ta inicjatywa?

Chodzi tutaj o równe traktowanie pracowników. Można powiedzieć, że dotychczas Kościoły i związki wyznaniowe były dyskryminowane, bo pominięte w tarczy antykryzysowej. Poprawka Tarczy 4.0 jest uzupełnieniem o dotychczas pominięte podmioty prowadzące działalność gospodarczą. Chodzi o to, by wszyscy obywatele Polski traktowani byli jednakowo. Przecież pracownicy zatrudnieni w instytucjach kościelnych czy prowadzonych przez związki wyznaniowe są tak samo pracownikami jak inni, odprowadzane są za nich podatki, składki do ZUS. W pierwszej tarczy antykryzysowej uwzględnione były przedsiębiorstwa prowadzące działalność stricte produkcyjną. W kolejnej tarczy dodane były organizacje pozarządowe, stowarzyszenia, fundacje, które zatrudniają pracowników. Instytucje kościelne, związki wyznaniowe także zatrudniają pracowników, więc kolejna tarcza jest tylko uzupełnieniem o tę brakującą część.

 

Środowiska liberalne komentują, że zabiera się pieniądze pracownikom, a daje biznesowi kościelnemu...

Takie komentarze do mnie docierają, na co mam tylko jedną odpowiedź: pracownicy wskutek faktu zatrudnienia w instytucjach kościelnych nie mogą być dyskryminowani, tak jak do tej pory byli. To nie jest żaden przywilej. My tę dyskryminację likwidujemy. Czy pracownik zatrudniony w instytucji kościelnej albo prowadzonej przez związek wyznaniowy jest pracownikiem gorszej kategorii? Odprowadza składaki do ZUS, a w przypadku utraty zatrudnienia staje się beneficjentem Urzędu Pracy i pobiera świadczenia jak inni bezrobotni. Dziwię się, że takie komentarze w ogóle się pojawiają.

 

Kiedy uchwała zacznie obowiązywać?

Ustawa nie została jeszcze uchwalona przez sejm. Jest obecnie po drugim czytaniu, to znaczy sprawozdanie komisji miało miejsce na ostatnim plenarnym posiedzeniu sejmu. Wracamy do tego projektu w nowym tygodniu, ponieważ było bardzo dużo poprawek, nie zdołaliśmy rozpatrzyć wszystkich. W tym tygodniu, we wtorek lub środę [2-3 czerwca – przyp. red.], sejm powinien uchwalić ustawę, która potem głosowana będzie w senacie. Mam nadzieję, że senat przeprowadzi szybko głosowanie, nie będzie przetrzymywał ustawy miesiącami. Jeśli senat wniesie poprawki, to ustawa wróci do sejmu. Sądzę, że w ciągu trzech tygodni będzie gotowa do przekazania do podpisu prezydentowi Polski. Pan prezydent w przypadku ustaw przeciwdziałających skutkom koronawirusa działa szybko.

 

Jeśli senat odrzuci zapisy ustawy, to oznacza koniec projektu?

Bardzo możliwe, że projekt zostanie odrzucony w senacie. Wtedy ta „poprawka” senatu może być odrzucona bezwzględną większością w sejmie, to znaczy sejm przywróci ustawę i zapis pozostanie. Bardziej obawiam się przetrzymywania projektu Tarczy 4.0 przez senat np. przez miesiąc, co spowoduje opóźnienie pomocy dla osób zatrudnionych przez instytucje kościelne i związki wyznaniowe, ale też opóźnienie wejścia w życie innych zapisów tej ustawy, m.in. dopłat do oprocentowania kredytów.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 października

Wtorek, XXIX Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Jana Kantego, prezbitera
Bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego Pana...
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ef 2,12-22; Ps 85,9ab.10-14; Łk 12,35-38
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter