24 czerwca
sobota
Jana, Danuty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Historia odżyła

Ocena: 0
116

„Koniec historii” ogłosił Francis Fukuyama w 1992 roku, a rozpad ZSRR zdawał się dawać podstawy do owej niesłychanie odważnej prognozy. Po upływie ćwierćwiecza trudno nie dostrzec, jak bardzo myliły się ówczesne elity.

fot. Pixabay

W tamtej chwili wydawało się, że panowanie liberalnego porządku, dominacja kapitalizmu i jednobiegunowy system polityczny są zagwarantowane na wieki – nic nowego i naprawdę godnego uwagi nie miało się już wydarzyć. Przepowiednia nie tyle reprezentowała jednostkowy pogląd profesora Harvardu, ile była odzwierciedleniem poglądów amerykańskiego establishmentu.

 

Chińska superpotęga

Z ówczesnego tryumwiratu, który miał rządzić światem, Japonia jest cieniem potęgi, jaką wówczas była. Unia Europejska drży w posadach i nawet wyborcze zwycięstwo Emanuela Macrona we Francji nie jest w stanie przesłonić kryzysu, w jakim się znajduje. Dojście do władzy Donalda Trumpa, zupełnego politycznego nowicjusza, którego program wyborczy stanowił wielką krytykę rodzimego establishmentu, wskazuje, że i w USA sprawy mają się nie najlepiej.

Najważniejszym wydarzeniem, które podważyło pogląd o „końcu historii”, jest pojawienie się Chin jako superpotęgi. O kraju tym niezmiennie mówi się jako o drugiej największej gospodarce światowej. Według danych Banku Światowego, w roku 2015 wartość amerykańskiego PKB wyniosła około 18 bln dolarów, natomiast chińskiego, liczona według bieżącego kursu wymiennego, około 11 bln. Zatem gospodarka USA jest o 60 proc. większa od chińskiej. Niemniej, jeśli weźmiemy pod uwagę różnicę w poziomach cen w tych krajach, czyli, mówiąc w dużym uproszczeniu, jeśli porównamy ilość produkcji, to już w 2013 r. PKB Chin przewyższył amerykański, a w 2015 r. wyniosły one, odpowiednio, 18,6 i 16,9 bln dolarów (w cenach z roku 2011). Według tego wskaźnika, trzecią największą potęgą nie jest już Japonia, ale Indie.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 21 (607), 21 maja 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 31 maja 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest profesorem ekonomii w Hollins University w stanie Wirginia, USA



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły