27 stycznia
środa
Przybysława, Anieli, Jerzego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Gigantyczny sprawdzian

Ocena: 5
1406

 

Co mogą zrobić rządy, by pomóc przedsiębiorcom? Nie ma szans na wypłatę jakiegoś gigantycznego wsparcia finansowego, ale można np. wprowadzić rozmaite ulgi. Oczywiście, oznaczają one mniejsze wpływy do budżetu państwa. Ale, rzecz jasna, lepiej jest wspomóc przedsiębiorców dziś, niż za rok borykać się z masowymi upadłościami i gwałtownie rosnącym bezrobociem.

Włoski rząd zobowiązał się do wydania 7,5 mld euro w celu zmniejszenia wpływu epidemii na gospodarkę. Premier Giuseppe Conte wskazywał jednak, że możliwe jest większe wsparcie. Rząd i bank centralny badają możliwość stworzenia państwowego programu gwarancji, który mógłby wspierać banki, które złagodzą np. spłaty kredytów osób prywatnych i firm. Na razie odroczono spłatę kredytów hipotecznych.

Jak pisał „Bloomberg”, także kanclerz Niemiec Angela Merkel i jej rząd uzgodnili środki pomagające firmom tymczasowo utrzymać miejsca pracy oraz powrót do normalnego funkcjonowania dopiero w przyszłym roku. Chodzi o łagodzenie problemów, jakie mają firmy, a nie o pomaganie konsumentom. Minister finansów Olaf Scholz oznajmił, że rząd „zrobi wszystko”, aby gospodarka przetrwała kryzys, a Alexander Dobrindt, szef klubu parlamentarnego bawarskiej CSU, powiedział, że przygotowywany jest cały zestaw dalszych działań.

To wszystko oczywiście będzie kosztować, a rządy nie mają pieniędzy „znikąd”. Zapłacą – czy raczej zapłacimy – wszyscy.

 


A CO W POLSCE? 

Oczywiście, nasz kraj odczuje epidemię tak jak inne. Choć jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że nasza gospodarka jak dotąd miała się dobrze.

– W warunkach szybkiego rozprzestrzeniania się epidemii w poszczególnych regionach na świecie i wprowadzanych ograniczeniach aktywności w celu powstrzymania epidemii (m.in. czasowe zamykanie szkół, odwoływanie imprez masowych), obserwowanego ograniczenia aktywności w obszarze turystyki, transportu czy rozrywki, należy oczekiwać, że w pierwszej połowie roku w strefie euro wystąpi głęboka recesja – powiedział tygodnikowi „Idziemy” główny ekonomista Banku Ochrony Środowiska Łukasz Tarnawa. – Jeśli sytuacja się w zakresie epidemii ustabilizuje w okolicach połowy roku, w drugiej połowie nastąpi wyraźne odreagowanie w gospodarce, niemniej i tak w całym 2020 r. w strefie euro produkt krajowy brutto spadnie o około 0,3-0,5 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 1,2 proc. w poprzednim okresie – dodaje.

Polska co prawda nie znajduje się w strefie euro, ale jest z nią mocno związana. – Przy tak silnym spowolnieniu u naszych europejskich partnerów gospodarczych oraz ograniczeniu aktywności gospodarczej w Polsce (transport, turystyka, kultura, edukacja) tempo wzrostu naszej gospodarki osłabnie w pierwszej połowie roku do około 1,5 proc. Nadal w drugiej połowie jest szansa na wyraźne odbicie aktywności i wzrost gospodarczy rzędu 3-3,5 proc. Kluczowa dla tego scenariusza jest wspomniana stabilizacja – do połowy roku – sytuacji w zakresie epidemii – mówi Łukasz Tarnawa.

To wszystko oznacza w praktyce, że najważniejsze jest skuteczne przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się choroby. Rząd już zaplanował ogromne wydatki na ten cel. Jak poinformował minister finansów Tadeusz Kościński, prawie 470 mln zł dodatkowych środków z rezerwy ogólnej oraz rezerw celowych budżetu państwa przekazanych zostało na działania związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem koronawirusa. Możemy liczyć na miliard euro od Unii Europejskiej. Same wydatki na walkę z epidemią będą więc sięgać co najmniej kilku, jeśli nie kilkunastu miliardów złotych. Planowane jest też wsparcie dla przedsiębiorców. ZUS na razie zasygnalizował możliwość odroczenia terminu płatności składek, spłatę ratalną, a w szczególnych przypadkach – osób opłacających składki na własne ubezpieczenia – umorzenie należności.

Jak mówiła szefowa Ministerstwa Rozwoju Jadwiga Emilewicz, jej resort zastanawia się nad „usprawnieniem płynności kapitałowej firm, zwłaszcza małych i średnich, bo gdyby się wydarzyła w nich konieczność objęcia kwarantanną wszystkich pracowników, to oznaczałoby bardzo poważne tąpniecie, a w wielu przypadkach mogłoby to grozić nawet upadłością”. Minister rodziny i pracy Marlena Maląg zapowiedziała, że do poszkodowanych przedsiębiorców może trafić nawet 1 mld złotych z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Koronawirus jest więc gigantycznym sprawdzianem dla państwa – i to nie tylko naszego. Trzeba nie tylko zorganizować walkę z epidemią, ale i z jej ogromnymi następstwami. Jest szansa na powodzenie, ale wysiłek naprawdę będzie ogromny.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 stycznia

Środa, III Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Anieli Merici, dziewicy albo wspomnienie bł. Jerzego Matulewicza
Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 4,1-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko Nas (bieżące informacje)
+ Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego
+ Transmisje Mszy świętych w TV, internecie i radiu
+ Terapia Duchowa
na czas epidemii
+ Informacje o odpustach
+ Wyślij intencję modlitewną do sióstr karmelitanek bosych na czas epidemii



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter