26 kwietnia
środa
Marzeny, Klaudiusza, Marii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ks. Marek Kruszewski

Proboszcz parafii bł. Karoliny Kózkówny w Białobrzegach. Znany duszpasterz rodzin. Ceniony przez czytelników "Idziemy" gospodarz rubryki "Proszę księdza" (jego porady można znaleźć w tym miejscu). Prowadzi audycję "Anioły rodzinne" w Radiu Warszawa.


2017

Więcej
Pomoc Franiowi
2017-04-26 12:16

Zamiesczam prosbę moich dobrych znajomych z Domowego Koscioła., Marysi i Tomka.

Opiekowałem się kiedys ich kręgiem.

Sam zamierzam pomóc i udostępniam tę możliwość pomocy.

Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc w zebraniu funduszy na leczenie naszego syna Franciszka.

Franio urodził się 4 grudnia 2012 roku jako wcześniak w 33 tyg., bo już przed urodzeniem okazało się, że jest chory, nawet niektórzy lekarze nie dawali mu szans na życie…

Diagnoza: w skutek uropatii zaporowej zniszczone moczowody, pęcherz, nerki. Niewydolność nerek stadium V, dysplazja nerki prawej, lewa nerka usunięta w wieku 5 miesięcy, od trzech lat leczenie nerkozastępcze - dializa otrzewnowa w systemie 12 h/dobę, codziennie, zaburzenia funkcji pęcherza  z nawracającymi zakażeniami układu moczowego, niedokrwistość wtórna, wyłoniona operacyjnie czasowa przetoka moczowodowo-skórna. Franek ma orzeczoną niepełnosprawność i jest podopiecznym Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą.

Franio żeby żyć musi mieć przeszczepioną nerkę, ponieważ dializy są tylko czasowym rozwiązaniem, a poziom toksyn w jego organizmie, które wyniszczają każdy narząd stale wzrasta! Ale żeby mógł otrzymać przeszczep potrzebna jest kwalifikacja pęcherza – czy można do niego przeszczepić nerkę.

Po 4 latach prób leczenia pęcherza, lekarze w Polsce nie podejmują się dalszych działań, jedyną możliwością według nich jest przeszczepienie nerki z pominięciem pęcherza czyli do tzw. przetoki Brickera – urostomii (stały odpływ moczu do worka przyklejanego na brzuchu).

Chcemy ocalić pęcherz Frania, jest na to szansa w niemieckiej klinice w Berlinie. Niestety koszt badań jest duży, wstępnie około 40-50 tyś. złotych, bardzo chcemy zebrać te pieniądze, aby dać naszemu synowi szansę na lepsze życie.

Jak można pomóc Franiowi?

1. Wpłacając darowiznę na subkonto Frania w fundacji:

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą

Bank BPH S.A. nr rachunku: 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

2. Przekazując przedmioty na licytację charytatywną (może macie Państwo możliwość, żeby zdobyć jakieś autografy, vouchery, atrakcyjne gadżety, lub skontaktowania nas ze znanymi ludźmi)

3. Kontaktując nas z ludźmi, którzy chcą i mogą pomóc w organizacji charytatywnego wydarzenia, koncertu, eventu, lub nagłośnieniu sprawy.

4. Sponsorując część kosztów w zamian za jakąś formę reklamy firmy np. podczas koncertu charytatywnego.

5. Udostępniając informację  znajomym i nie tylko, żeby dotrzeć jak najszerzej z naszą prośbą.

6. Podpowiadając pomysły na działaniaJ

Tel. do kontaktu: 795 403 461, e-mail: mariaturek@interia.pl

 


Pani Janina Szczuraszek
2017-04-26 09:50

Była u nas Pani Janina Szczuraszek, mama Księdza Roberta.

W czasie Świąt i Oktawy Wielkanocy podjęła się funkcji Gospodyni.

Niezwykła ta niewiasta zorganizowała 285 Margerytek – kół osób modlących się za kapłanów.

Czuje wdzięczność i wyraziłem to przed naszymi Parafianami.

Wdzięczność za umiłowanie, uszanowanie Pana Jezusa w kapłanach.

Bóg zapłać.


Na Hetmańskiej
2017-04-22 20:43

Dwa lata spędziłem w klasztorze Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.

To były ciekawe lata i szczęśliwe.

Dużo się wtedy modliłem.

Po kilka godzin dziennie.

Ogromnie dużo przyjemności dawał mi ogród i mieszkanie w parterowym domu z wyjściem na ogród.

Siostry zakonne to dla mężczyzny świat dobry, ale egzotyczny.

Z pewnością zbliżyłem się wtedy do osoby Siostry Faustyny Kowalskiej.

Św. Faustyno, módl się za mnie


Zimno
2017-04-22 20:37

Kiedy zrobiło się zimno, Zalew opustoszał.

Jeden, dwa żagle.

Samotne, choć nie białe.


Smingus
2017-04-18 00:27

Na blogu nie pisze wiele o zyciu mojej parafii.

w tym zakresie wypisuję się w ogłoszeniach.

Ale dzisiejsza fotorelacja dynamicznie ukazuje Wielki Poniedziałek po Mszach swiętych, więc ją polecam.

http://parafiabialobrzegi.pl/smingus-dyngus-2017-fotorelacja/

 


Jestem egoistą
2017-04-17 17:10

Bliskie mi jest wystąpienie Papieża Franciszka z Wielkiego Piątku.

Wyraził wstyd "za nasze milczenie w obliczu niesprawiedliwości, za nasze ręce leniwe w dawaniu i zachłanne w wyrywaniu i zdobywaniu, za nasz donośny głos w obronie własnych interesów i nieśmiały w mówieniu o innych, za nasze stopy szybkie na drodze zła i sparaliżowane na ścieżce dobra".

Przeglądałem niedawno światowe pisma np. New York Times’a.

I miałem podobne myśli o naszym współczesnym okłamywaniu się.

Pod cienka warstwą zainteresowania dobrem innych leży szukanie tylko siebie.

Także u mnie nie widzącego belki we własnym oku.

Więc następne słowa także dotyczą na pierwszym miejscu mojej osoby.

"Wstyd za wszystkie razy, gdy my biskupi, księża, konsekrowani i konsekrowane wywołaliśmy zgorszenie i zraniliśmy Twoje ciało – Kościół i zapomnieliśmy o naszej pierwszej miłości, pierwszym entuzjazmie i naszym całkowitym oddaniu pozwalając na to, aby zardzewiało nasze serce i nasze uświęcenie".


Pod krzyżem na Osiedlu Wojskowym
2017-04-17 16:55

Zajęcia świąteczne zakończyłem dziś.

Spotkaliśmy się pod krzyżem o  15.00 na Osiedlu Wojskowym na koronkę do Miłosierdzia.

To było bardzo ciepłe duchowo spotkanie.

Czułem się pocieszony na sercu.

Przyszło koło 30 osób.

Wszystkim jestem wdzięczny.

Miałem tez możliwość podziękować Pani, która się opiekuje tym krzyżem.

Sadzi tulipany, stokrotki…. pielęgnuje otoczenie.

Gdyby kościół był na Osiedlu Wojskowym miałbym stały kontakt z większością parafian.

Skoro jednak jestem na skraju Białobrzegów, powinienem zaglądać na Osiedle Wojskowe przy różnych okazjach.


Wielka Sobota
2017-04-15 18:55

Wielka Sobota

To dzień, w którym jest dziwnie.

Wierzący wpadają ze święconką na chwilę tylko i lecą ogarnąć kawałek bałaganu.

Niewierzący wpadają ze święconką, nie widza, gdzie klękać, nie wiedzą, co robić, zagubieni w nie swoim świecie.

Zapóźnieni po spowiedź, po kartkę, po sprawę, przemykają przez cały dzień do księdza.

Marta sprząta Kościół.

Maria przyszła na 15.00.

Ministranci ćwiczą.

Pan Jezus leży w grobie często sam.


80 smsów
2017-04-15 18:44

Na Wielki Czwartek, dzień Kapłański odwiedzili mnie przyjaciele.

Dostałem też około 80 smsów z życzeniami.

To niesamowity znak, że tylu świeckich wspiera księży, dobrze im życzy, pamięta.

Współpraca świeckich i księży, to wielka, dobra, pokorna siła Kościoła.

W jakimś sensie to znak nadziei: „jesteście nam potrzebni”, „jesteśmy z wami”.

Bardziej się cieszę, że księża generalnie są otaczani taką opieką i życzliwością, niż gdybym ja, jako Marek Kruszewski, doświadczył takiej życzliwości.  

No, i jeszcze Margerytki.... stanowią wsparcie i otuchę.


Wielki Czwartek w Białobrzegach
2017-04-14 11:46

Wielki Czwartek w Parafii

Ksiądz Robert ogarnia bardzo dużo: dekoracje, liturgię, ministrantów.

Mam więcej przestrzeni na sprawy administracyjne, pilne rachunki, indywidualne sprawy parafian, no i na przygotowanie kazań.

Wczoraj była Liturgia Wieczerzy Pańskiej w Parafii naszej.

Myślę, że było bardzo ciepło, duchowo, rodzinnie i serdecznie.

Obok obmycia nóg, życzeń i kwiatów dla księży, mieliśmy rocznicę pierwszej Komunii świętej[M1] .

Takie miłe były pyszczki tych dzieci.

I ich rodzice kochające swoje dzieci – to przyjemny widok.

W tym roku nie ma Oazy, więc nasi ministranci będą musieli się napracować.

Ale to też ma sens, ten wspólny wysiłek. Przez całą noc dużo osób adorowało przy Panu Jezusie.

Miedzy pierwsza a druga w nocy trwało na modlitwie jeszcze około 10 osób.

Jedne wychodziły a inne przychodziły.

Ja musiałem przespać się do dzisiejszych zajęć, bo inaczej bym chętnie jeszcze spędzał czas w kościele, na modlitwie, myśleniu.


Archiwum bloga



SALON DZIENNIKARSKI


- Reklama -