18 sierpnia
sobota
Ilony, Bronislawa, Heleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

2018

Więcej

Śladami księdza Jerzego

Ocena: 0
8808

Kult bł. ks. Jerzego Popiełuszki jest żywy w wielu parafiach. Również dlatego, że jego obecność uświęciła niejedno miejsce w Warszawie i w Polsce. 6 czerwca 2010 roku w Warszawie kapelan Solidarności został beatyfikowany. Mszy przewodniczył arcybiskup Angelo Amato, ówczesny prefekt Kongregacji do spraw Kanonizacyjnych, który w imieniu papieża Benedykta XVI odczytał akt beatyfikacyjny. Nie ustają modlitwy o rychłą kanonizację ks. Popiełuszki.

Miejscem, które odegrało istotną rolę w życiu ks. Jerzego, było Wyższe Metropolitarne Seminarium Duchowne. Kiedy po maturze 1965 r. ówczesny Alfons Popiełuszko (imię Jerzy przyjął dopiero w seminarium) przybył do Warszawy, pierwsze swoje kroki skierował właśnie na Krakowskie Przedmieście 52/54.

– Do Warszawy ciągnęły go dwie osobowości. Kardynał Stefan Wyszyński odegrał ogromną rolę w jego decyzjach, ale na pierwszym miejscu postawiłbym św. Maksymiliana Marię Kolbego. Ksiądz Jerzy ze względu na wielką miłość do świętego chciał być jak najbliżej Niepokalanowa. Heroizm i męczeństwo o. Maksymiliana były dla niego wzorem – mówi ks. kanonik Czesław Banaszkiewicz, przyjaciel ks. Popiełuszki.

Dziś przy wejściu do seminarium znajduje się tablica upamiętniająca kilkuletni pobyt ks. Jerzego w tym gmachu; wspomniana jest tu także jego obowiązkowa służba wojskowa w Bartoszycach. Klerycy już od progu obcują z postacią błogosławionego współbrata, który miałby dzisiaj 65 lat.

– Podczas kazań, homilii czy konferencji ojców duchownych słuchają o ks. Jerzym jako przykładzie osoby bezgranicznie oddanej Chrystusowi. Jeden z roczników przyjął za patrona właśnie ks. Popiełuszkę. Modlą się także przy relikwiach, które znajdują się w relikwiarzu ufundowanym przez nas, kolegów kursowych ks. Jerzego – opowiada ks. prałat Wiesław Kądziela. – Można także dostrzec, że klerycy sami szukają śladów męczennika – podkreśla. – W tym roku, gdy diakoni udali się na majówkę w okolicę Suwałk nad Wigry, bardzo chcieli choć na chwilę pojechać do Suchowoli i Okopów. Byli bardzo wzruszeni i szczęśliwi, gdy pani Marianna Popiełuszko w prostych i pięknych słowach mówiła do nich na temat kapłaństwa.

Mówiąc o początku drogi kapłańskiej ks. Jerzego, nie można nie wspomnieć o archikatedrze św. Jana, w której przyjął święcenia. W tym roku, 28 maja, minęła 40. rocznica tego wydarzenia.

– Po remontach katedry zamierzamy sprowadzić do parafii relikwie ks. Jerzego i przez to upamiętnić miejsce jego święceń – zapewnia ks. prałat Bogdan Bartold, proboszcz.

SZUKAJĄC LUDZKICH SERC

Pomnik i tablica powstałe pod koniec lat 90., a także witraż i obraz bł. Jerzego Popiełuszki umieszczony nad relikwiami kapłana-męczennika to formy upamiętniające posługę ks. Jerzego w kościele Świętej Trójcy w Ząbkach.

– To była pierwsza parafia ks. Jerzego, który już wtedy wykazywał się zaangażowaniem w sprawy ludzi i duchową gorliwością. Poprzez swoją otwartość realizował słowa z obrazka prymicyjnego: „Posyła mnie Bóg, abym głosił Ewangelię i leczył rany zbolałych serc” – zauważa ks. Banaszkiewicz.

– Kult ks. Jerzego i pamięć o nim są bardzo żywe, bo przecież w naszej parafii żyją świadkowie jego posługi, którzy często go wspominają – mówi ks. kanonik Edward Kowara, proboszcz. – W 40. rocznicę przybycia ks. Popiełuszki do Ząbek, w ostatnią niedzielą czerwca, będzie w naszym kościele uroczysta Msza Święta dziękczynna z prośbą o jego rychłą kanonizację. Zamierzamy także każdego 19. dnia miesiąca po Mszy Świętej wieczornej odmawiać Litanię do błogosławionego – zapowiada.

Kolejny ślad zaznaczył ks. Jerzy w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Aninie, w której pracował od 1975 r. Dziś przypomina to kamień, poświęcony tydzień po beatyfikacji. – W uroczystość św. Jerzego, 23 kwietnia 2011 r., zostały wprowadzone relikwie błogosławionego. W dniu męczeńskiej śmierci ks. Popiełuszki, w jego imieniny czy podczas ważnych uroczystości kościelnych odmawiamy Litanię do bł. Jerzego – opowiada proboszcz ks. Marek Doszko.

Dalej ślady ks. Jerzego prowadzą do kościoła Dzieciątka Jezus na Żoliborzu. – Jest u nas tablica, na której znajdują się granice Polski, a w centrum płaskorzeźba ks. Jerzego i słowa najbardziej zapamiętane z jego nauczania: „Zło dobrem zwyciężaj” – mówi ks. Paweł Piotrowski, proboszcz. – Bardzo dużo osób z naszej parafii, jeszcze w latach 80., nawiązało przyjaźń z ks. Jerzym, a potem zaczęło posługę w różnych grupach przy kościele św. Stanisława Kostki, i tak jest do dziś. – Staraniem wiernych z naszej parafii powstała także książka „Obcowanie ze świętym. Wspomnienia o ks. Jerzym Popiełuszce” – podkreśla.

– Od roku 1979 ks. Jerzy zamieszkał przy kościele św. Anny na Krakowskim Przedmieściu. Wtedy rozpoczął pracę ze studentami – przypomina ks. Banaszkiewicz.

SŁUŻBA NAJBLIŻSZA KAPŁAŃSTWU

Pisząc o śladach ks. Jerzego, nie można pominąć miejsc związanych ze służbą zdrowia, którą to posługę przyszły męczennik bardzo sobie cenił. Od 1978 r. został duszpasterzem średniego personelu medycznego. Msze Święte dla pielęgniarek odprawiał w kaplicy Res Sacra Miser przy Krakowskim Przedmieściu. Od 2004 r. w kaplicy znajduje się tablica z napisem: „Dla upamiętnienia kapłańskiej posługi i męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, który od 1979 r. prowadził w tej świątyni duszpasterstwo pielęgniarek”.

Przy ul. Elekcyjnej znajduje się Dom Pracownika Służby Zdrowia. O tym, jak wielki był wkład ks. Jerzego w działalność tego domu, świadczą dwie tablice. „Księdzu Jerzemu Popiełuszce, inicjatorowi i opiekunowi kaplicy św. Łukasza. Pensjonariusze, personel, przyjaciele” – mówi jedna. Druga przybliża historię powstania kaplicy na terenie Domu i udział ks. Popiełuszki w jej tworzeniu.

– Podczas każdej Mszy Świętej kapelan wspomina ks. Jerzego. W urodziny, imieniny, rocznicę śmierci księdza są sprawowane Eucharystie. Nie wiedząc, że spełniam dawne marzenie ks. Jerzego, zleciłam wykonanie witraży. Na jednym z nich jest właśnie ks. Popiełuszko – mówi Helena Rokicka, dyrektor Domu Pracownika Służby Zdrowia.

LECZYŁ RANY ZBOLAŁYCH SERC

Wreszcie miejsce najbardziej utożsamiane z ks. Jerzym Popiełuszką: kościół św. Stanisława Kostki i grób męczennika, przy którym wciąż trwa straż i przy którym zawsze ktoś się modli. W czasie posługi na Żoliborzu, od roku 1980, ks. Jerzy związał się tam z różnymi grupami parafialnymi z wielu środowisk.

– W roku 1980 ks. Jerzy odprawił na terenie Huty Warszawa Mszę Świętą dla hutników. I jak się okazało, nie tylko odprawił, ale pozostał z tymi ludźmi do końca – podkreśla ks. Banaszkiewicz.

Dziś na terenie huty stoi replika krzyża, który robotnicy postawili na tamtą pierwszą Mszę. Oryginał znajduje się za ołtarzem w kościele św. Stanisława Kostki. Natomiast na parkanie huty umieszczone są plansze wystawowe ze zdjęciami ks. Popiełuszki.

Wsparcie duchowe od ks. Jerzego otrzymali także strajkujący w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej, co dokumentuje odsłonięta w 2006 r. tablica: „Ks. Jerzemu Popiełuszce, spowiednikowi i opiekunowi duchowemu strajkujących podchorążych i pracowników Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarniczej”.

– Ksiądz Jerzy jeździł także na ulicę Banacha, aby wesprzeć strajkujących studentów Akademii Medycznej – dodaje ks. Banaszkiewicz.

Ze względu słabe zdrowie i liczne obowiązki ks. Jerzy coraz bardziej potrzebował odpoczynku. Od czasu do czasu jeździł do Lasek, Niepokalanowa, a także do Skolimowa.

– W latach 1982-83 kilkakrotnie przyjeżdżał, chcąc na chwilę uciec od nieustającej „opieki” Służby Bezpieczeństwa. Odpoczywał u nas, spotykał się z aktorami i przygotowywał teksty homilii na Msze Święte za Ojczyznę – mówi Grażyna Grałek, dyrektor Domu Aktora w Skolimowie. Już w 1992 r. zawieszona została tam tablica pamiątkowa, ufundowana przez Andrzeja Błaszczaka, męża Katarzyny Łaniewskiej. – W dniu imienin ks. Jerzego czy w rocznicę jego śmierci zapalamy białe i czerwone znicze, stawiamy biało-czerwony bukiet kwiatów. Obecność ks. Jerzego odczuwa się w tym domu cały czas – mówi pani dyrektor. – Mamy pamiątkę, którą bardzo cenimy: własnoręczny wpis ks. Jerzego do Złotej Księgi u Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza, w którym obiecuje stałą pamięć przed Panem. Dziś dla nas te słowa mają ogromne znaczenie – podkreśla.

NA CAŁY ŚWIAT

Od dnia beatyfikacji przed dwoma laty kult ks. Popiełuszki wykroczył daleko poza Warszawę, ale i Polskę. – Relikwie pierwszego stopnia otrzymało ponad 400 parafii. Są to fragmenty kości z dłoni ks. Jerzego, gdyż dłońmi błogosławił i udzielał Komunii Świętej – mówi ks. infułat Grzegorz Kalwarczyk, kanclerz kurii archidiecezji warszawskiej. – Przekazaliśmy je także m.in. na Filipiny, do Niemiec, Włoch, Watykanu, Rosji, Wietnamu, Kanady, Irlandii, Francji, Libanu, Kazachstanu, USA, Argentyny, Hiszpanii i na Syberię.

– W świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie, dokąd przyjeżdża dużo grup, dostrzegam, że wiele osób modli się przy relikwiach ks. Jerzego. Relikwiarze Jana Pawła II i ks. Popiełuszki znajdują się po prawej i lewej stronie Najświętszego Sakramentu i są otoczone przez wiernych kultem przez cały czas. Podczas Mszy Świętych wymieniamy imię ks. Jerzego. W każdą zaś pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 15 jest Msza Święta przez jego wstawiennictwo – mówi ks. Paweł Gwiazda, proboszcz.

W całej Polsce powstają kościoły pod wezwaniem bł. Jerzego Popiełuszki – jako jedne z pierwszych: w Lublinie i w Nunie. Wymienić należy także sanktuarium Męczeństwa bł. Jerzego Popiełuszki we Włocławku oraz kościół filialny w Ełganowie.

– Ufam, że gorliwa modlitwa tak wielu osób wyprosi u Boga rychłą kanonizację ks. Jerzego – dzieli się refleksją ks. Banaszkiewicz.


Ewelina Steczkowska
Idziemy nr 23 (352), 3 czerwca 2012 r.
fot. arch. kościoła św. Stanisława Kostki w Warszawie

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Archiwum

Wybierz dział:


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI